Powrót do serwisu MOSiR:
MOSiR

RALK - Sezon 2019/20

Współpracujemy z:
Sfera TV


Najlepsi w 1. lidze

1. Liga - Eval
Bubel
Artur Bubel
(Demons)
32,50
1. Liga - Punkty
Modrzyński
Jakub Modrzyński
(Gwiezdno Flota)
28,67
1. Liga - Asysty
Brak zdjęcia
Michał Moralewicz
(Budsar)
13,50
1. Liga - Zbiorki
Anduła
Adam Anduła
(Green Peas)
12,50

Aktualności

XIII kolejka. Walka rozgorzała na dobre...

02-02-2007 18:41 | Benek

logo
XIII kolejka rozpoczęła się planowo czyli od zwycięstw zdecydowanych faworytów. Black PantherzZ nie mieli kłopotów z pokonaniem Amigos. Wszyscy zawodnicy bytomskiej drużyny równo punktowali, a oko cieszyła gra dawno nieobecnego na hali przy ul. Hallera Sławomira Stelmasiaka. Prosimy częściej. W drużynie Amigos tradycyjnie już wyróżnił się Kampa, któremu tym razem zabrakło jednak wsparcia kolegów. Amigos – Black PantherzZ 49-78 (11-18, 10-16, 9-15, 19-29) Zbyt wielu emocji nie było także udziałem obserwatorów spotkania S.R. Dion – Comserv Kochłowice. Co prawda w dwóch kwartach podopieczni Gomołucha pozwolili rywalom na wiele, jednak kiedy było trzeba sprawy w swoje ręce brał Zbylut. Największym pożytkiem z tego spotkania może okazać się jednak przełamanie się Sojki w rzutach z dystansu. Jeśli Comserv chce zameldować się w rozgrywkach po sezonie regularnym to będzie bardzo potrzebował skuteczności tego zawodnika. S.R. Dion – Comserv Kochłowice 53-75 (7-22, 20-12, 5-19, 21-22) Zawodnicy Kocików Bis pokazali to co tydzień wcześniej, czyli twardą, bardzo aktywną grę w obronie. Różnica była taka, że w spotkaniu z Zaborzem Donners potrafili przełożyć to na skuteczność w ataku. Bodaj najlepsze spotkanie w karierze w RALK pod względem ilości zdobytych punktów rozegrał Sznajder, którego skuteczności zabrakło właśnie w spotkaniu z Fasing Moj. Zobaczymy czy ten znany z ofiarnej gry w obronie zawodnik będzie trafiał także w spotkaniu z Comservem. Kociki Bis – Zaborze Donners 66-34 (12-6, 8-6, 21-9, 25-13) Nadspodziewanie zacięte było dla odmiany spotkanie Kociki Stalbet - Faing Moj. Mistrzów RALK ratowała tylko dobra gra duetu Wolnik-Kowalczyk, którzy w kluczowych momentach trafiali zza linii 6,25. Słabo zagrali kolejny raz wysocy, a nieskuteczność Krupskiego staje się niestety powoli normą. Na szczęście wszystko to działo się w wygranym meczu, a kolejny z KFH Mega będzie już zupełnie nową historią. W drużynie Fasing Moj kolejne dobre zawody rozegrał Bednarek, szkoda tylko, że koledzy tak rzadko wykorzystują jego warunki fizyczne w ataku. Kociki Stalbet Ruda Śląska – Fasing Moj 63-58 (14-7. 21-23, 17-16, 11-12) 93-34... To powinien być cały komentarz do meczu WSHE Bytom – My sprite wy pragnienie. Najsłabsza drużyna RALK po raz kolejny została rozgromiona, a zawodnicy z Bytomia mogli sobie pozwolić na wewnątrzdrużynowy konkurs rzutów zza linii 6,25. Fudali pokonał w nim Niedbalskiego 7-4... WSHE Bytom – My sprite wy pragnienie 97-34 (29-11, 15-2, 31-9, 22-12) Walka, walka i jeszcze raz walka... Spotkanie Red Devils – KFH Mega nie było dobrym koszykarskim widowiskiem. Od samego początku uczestnicy tego pojedynku nie szczędzili sobie złośliwych uwag, „łokci” czy złośliwych fauli. Tylko dzięki większemu opanowaniu w końcówce „Diabły” zawdzięczają wygraną. W obu drużynach razili nieporadnością przede wszystkim wysocy, mogło to wynikać z faktu, że skupiali się oni właśnie na aspektach poza sportowych. Mecz ten można odebrać jako przedsmak tego co będzie się działo w PO... Red Devils – KFH Mega Będzin 52-47 (9-13, 13-17, 13-6, 17-11) Kolejny krok na drodze do udziały w rozgrywkach po sezonie regularnym zrobiła drużyna Fu-Fu Fighters. Tym razem nie mieli większych problemów z pokonaniem drużyny Piaśniki Magic Balls. W zasadzie to mieliśmy do czynienia z „Nowrotek Show”, braterski duet zdobył 48 z 72 punktów drużyny. Paweł szalał na obwodzie (7 trójek), natomiast Kuba imponował dynamicznymi penetracjami oraz rzutami półdystansu. Na uwagę zasługuje jeszcze 18 zbiórek Milbranta. Piaśnikom osłabionym brakiem Bartcekiego zabrakło atutów do nawiązania bardziej wyrównanej walki. Fu Fu Fighters – Piaśniki Magic Balls 72-58 (22-10, 10-10, 18-22, 22-16) Emocje w spotkaniu Atomic – Bobasy skończyły się na... rozgrzewce. Wtedy to okazało się, że drużyna z Sosnowca zagra w ledwie 6 osobowym składzie. Od tego momentu było wiadomo, że wcześniej czy później zawodnicy Atomic „padną” pod ciągłym naporem rotujących składem bytomian. Pierwsza kwarta nic tutaj nie zmieniła, Atomic wygrali ją wysoko 19-9, ale tylko dzięki wręcz niewiarygodnej skuteczności zza linii 6,25, a tak nie mogło być przez całe spotkanie. W końcu w II kwarcie Bobasy złapały właściwy rytm, a druga połowę można nazwać „kopaniem leżącego”. Strata goniła stratę sosnowiczan, a na boisku szalał Kozak (czy tylko mi przypomina króliczka z Duracella? :-) ). Podobać się mógł także panujący na deskach Lebieda oraz bardzo pożyteczny Nalewajka. W niedzielę Uni-Tek Katowice – Bobasy... Już się cieszymy... Atomic - Bobasy 48-72 (19-9, 15-20, 10-21, 4-22)

Komentarze

Ta wiadomość nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze trzeba być zarejestrowanym i zalogowanym w serwisie.

Logowanie i rejestracja

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Pokaż:

Ostatnie wyniki

RALK — 2. Liga - runda 1
Kolejka 5
2. Liga:
Olimpia64:68Hicawięcej»
(20-10-2019 10:20)
Wielka Kiść 84:49Dazyntwięcej»
(20-10-2019 9:00)
RALK — 1. Liga
Kolejka 5
1. Liga:
Green Peas77:79Drim Timwięcej»
(20-10-2019 13:00)
Budsar75:63Atomicwięcej»
(20-10-2019 11:40)
RALK — 2. Liga - runda 1
Kolejka 5
2. Liga:
ZGP50:46Piaśnikiwięcej»
(19-10-2019 11:40)
Wataha96:40Gwiazdy Podwórkawięcej»
(19-10-2019 10:20)
Se Gramy62:40Energiczniwięcej»
(19-10-2019 9:00)
RALK — 1. Liga
Kolejka 4
1. Liga:
Rybnik Team39:95Demonswięcej»
(13-10-2019 19:00)
Drim Tim71:67Budsarwięcej»
(13-10-2019 17:30)
Gwiezdno Flota65:75Green Peaswięcej»
(13-10-2019 16:00)
Atomic59:73Wściekłe Psywięcej»
(13-10-2019 14:30)
Romus71:65Jaworznowięcej»
(13-10-2019 13:00)