Powrót do serwisu MOSiR:
MOSiR

RALK - Sezon 2018/19

Współpracujemy z:
Sfera TV


Najlepsi w 1. lidze

1. Liga - Eval
Weselak
Marcin Weselak
(Budsar)
28,94
1. Liga - Punkty
Modrzyński
Jakub Modrzyński
(Gwiezdno Flota)
23,20
1. Liga - Asysty
Kucharczyk
Tomasz Kucharczyk
(Drim Tim)
6,78
1. Liga - Zbiorki
Weselak
Marcin Weselak
(Budsar)
13,33

Aktualności

Okiem Zawodnika: Arkadiusz Byrczek o sobie, czyli biznes i koszykówka.

01-12-2013 18:01 | Benek

logo

 

Kiedy i jak zaczęła się Twoja przygoda z koszykówką?

Od małego grałem „w nogę”, ale jak zobaczyłem jak mój brat fruwa nad obręczami i wsadza do kosza, to stwierdziłem że też tak chcę! W pierwszej klasie liceum poszedłem na pierwszy trening do Jaworzna z dwoma kumplami z klasy. Trener Krzysztof Zapała powiedział wtedy, że jestem za stary i niczego mnie już nie nauczy (czytaj: za głupi), więc wyprosił nas z sali. Poszedłem po radę do mojego byłego WF-isty Sławka Nowaka, który powiedział mi, że mam się nie poddawać. Następnego dnia poszedłem ponownie na trening, ale niestety już sam. Pamiętam, że dostałem wtedy największy wycisk w życiu, celem zniechęcenia mnie z uczęszczania na dalsze treningi. Gdy tego dnia pokonałem w grze „jeden na jeden” trzech graczy z pierwszej piątki, już wiedziałem, że zdałem ten test i zostanę. Gdyby nie Sławek to nie wiem, czy dzisiaj odpowiadałbym na te pytania i czy poznalibyśmy się w RALKu. Zatem dzięki Sławku! Jedno słowo zachęty, prawdopodobnie miało ogromne znaczenie dla całego mojego życia.

 

Duża część osób ze śląskiego środowiska koszykarskiego poznała Cię dzięki Śląskiej Letniej Lidze Koszykówki. Jak wspominasz grę w tych rozgrywkach?

Bardzo się cieszę, zdobyliśmy mistrzostwo letniej ligi, przy okazji dostałem wyróżnienie w postaci pucharu za MVP finałów, więc wspominam to MEGA fajnie! Lubię czasem obejrzeć film na youtube z meczu finałowego. Nie wiem jak Cwebb to zrobił, ale poskładał wtedy niesamowicie dobrą ekipę, gdzie był świetny „team spirit”.

 

UKS 27 Katowice – fajna przygoda, której warto było spróbować czy niepotrzebny ruch?

Warto było spróbować, choć było już za późno i nie ze względu na moje ciało, bo ono dałoby radę wtedy wytrzymać obciążenia, ale pojawił się już biznes, który zaczął mnie pochłaniać i nie byłem w stanie się skoncentrować i kontynuować gry dla Manhattan Katowice. Ale warto było spróbować. Trener Smolicha stał się dla mnie wzorem od tamtego czasu, więc choćby tylko dlatego warto było.

 

Najlepsze wspomnienie z „zawodowej” gry w koszykówkę?

Może to głupio zabrzmi, ale najlepsze wspomnienia mam z chłopakami, z którymi codziennie trenowaliśmy, żartowaliśmy, a tym samym stworzyliśmy grono przyjaciół na lata. Oprócz tego cały ten klimat na treningach, nastawienie wokół trenowania, a nawet zapach sali treningowej. Oprócz tego było kilka wspaniałych meczów, których nigdy nie zapomnę.

 

Najgorsze?

To były pierwsze dwa sezony, nie mogłem odnaleźć swojej tożsamości boiskowej, nie potrafiłem zapanować nad strachem podczas meczu, ani wykorzystać swojej dynamiki i siły podkoszowej. Byłem „mistrzem rozgrzewki”. Robiłem wtedy głupie błędy.

 

Nie sądziłem, że tyle osiągnę” czy „Liczyłem na więcej”?

W pewnym sensie i jedno i drugie. Późno zacząłem, ale myślę, że nie ma się teraz czego wstydzić, ani żałować niczego, bo jestem obecnie w świetnym miejscu w życiu. A „liczyłem na więcej” bo wiem, że jeszcze wiele mógłbym się nauczyć i zajść znacznie wyżej. Jednak nie zmienia to faktu, że bez koszykówki, robię to co kocham i co jest ze mną spójne w 100%.

 

Najlepszy zawodnik z jakim grałeś w jakichkolwiek rozgrywkach w jednej drużynie?

Jest jedna taka osoba, ale tylko jedna i której do końca życia nie zapomnę i zawsze będzie dla mnie wzorem do naśladowania  i przykładem. Być może mało kto zna i/lub pamięta, bo nie był „jumperem” nie był snajperem, nie był dynamiczny, ale był najlepszym kapitanem i liderem drużyny z którym i … (!!!) dla którego grałem, za którym podążałem. Nazywa się Kuba Wilk. Nigdy przez ponad 16 lat grania w koszykówkę, nie spotkałem TAKIEGO człowieka, który pomimo wielu niedoskonałości fizycznych, był mentalnie dla mnie doskonały i potrafił zostawić na boisku więcej serca, krwi i potu, niż obie drużyny na boisku razem wzięte. Gdy organizm odmawiał nam posłuszeństwa w końcówkach meczów, on potrafił jednym zdaniem zmotywować cały zespół i postawić do pionu. Dzięki Kuba, jesteś i będziesz dla mnie zawsze WIELKI!!!

 

Najgorsza kontuzja?

Złamany nadgarstek w dwóch miejscach przy próbie wsadu do kosza, na mokrej powierzchni (jak tylko deszcz przestał padać to zachciało mi się grać)

 

Ulubiona pozycja na boisku?

Silny skrzydłowy

 

Zawodowa koszykówka na Śląsku: coś się ruszyło i będzie coraz lepiej czy „ale to już było i nie wróci więcej”?

Ja zawsze myślę pozytywnie i zawsze wierzę, że może być lepiej. Zawsze można coś poprawić, ale trzeba najpierw przestać mówić, że się nie da, potem chcieć to zrobić, a na koniec zrobić, a nie gadać, że się zrobi. Bo samo się nic nie zrobi. A na Śląsku jest gigantyczny potencjał, szczególnie w młodych chłopakach, więc szkoda, aby marnowali swoje talenty. Wkurza mnie to czasami, bo zbyt często widziałem niezwykłe talenty ze Śląska, które zamiast oglądać je w telewizji jak reprezentują nasz kraj, albo grają w ekstraklasie, to piją piwo przed blokiem, tłumacząc się, że się nie da. Szukajcie sposobów, a nie powodów!

 

Przyczyna porażki ALTY w pierwszej rundzie play off w poprzednim sezonie?

Kontuzje i nieobecności. Żałuję też, że nie mogłem pomóc chłopakom, ale musiałem być ostrożny bo 1 czerwca wzięliśmy z Anią ślub.

 

Jak będzie w tym?

Walczymy o 1 miejsce, nie widzę innej opcji.

 

Jakie są mocne strony Twojego zespołu w tym roku?

Team spirit, zaufanie, doświadczenie oraz Tomek Domański, który czuwa doskonale nad wszystkim, motywując do działania i wyciągając mądre wnioski, a także organizując spotkania integracyjne całego zespołu.

 

Na boisku sprawiasz wrażenie bardzo spokojnego, ale parę razy miarka się przebrała i wybuchałeś konkretnie. Co Cię najbardziej denerwuje podczas gry w RALK?

Jestem z natury spokojny i pogodny, ale czasami irytuje mnie na boisku brak szacunku i nieczysta gra, zarówno w stosunku do mnie, jak i do graczy z mojego zespołu, wówczas moja postawa i nastawienie, delikatnie mówiąc: ulega zmianie i pokazuje miejsce w szeregu. 

Natomiast jestem również bardzo krytyczny wobec siebie i wymagam od siebie bardzo dużo, więc być może to zabrzmi dziwnie, ale największe pretensje mam na pierwszym miejscu do siebie, nigdy do zespołu.

 

Czy ten spokój i opanowanie przekłada się na życie „pozaboiskowe”?

Oj i to bardzo. Nie podejmuję już tak często decyzji emocjonalnych, bo zapłaciłem za to dużą cenę w biznesie i życiu. O ile to możliwe, to „daję czasowi czas”.

 

W tygodniu: wolne czy trening musi być?

W każdym tygodniu marzę o tym, aby zdążyć np. w środę na 19.30 do Trzebini aby pograć te 1,5 godzinki. Chciałoby się oczywiście, aby był zawsze trening i częściej, ale nie zawsze można. To jest cena prowadzenia biznesów.

 

Najlepszy Zawodnik RALK?

Na szybko myśląc mam trzy osoby w głowie: Koczwi, Lewy i Marcin Malcherczyk

Najlepszy obrońca w RALK?

Trudno mi powiedzieć.

Najbardziej niedoceniany zawodnik w RALK?

Kasza – od niedawna zamieszkał na siłowni, wraca do formy po kontuzjach, niebawem będzie kręcił kostki rywalom, biegał do ataku i „odpalał tróje” J


 

Przepis z rokiem przerwy od zawodowstwa: zostawić czy zmienić?

Zostawić, co by było sprawiedliwe dla amatorów.

 

Po meczu: piwo z drużyną czy szybki powrót do domu?

Wszystko zależy od wolnego czasu. Jeśli on jest, to chętnie, zwłaszcza, że w NBA dzieją się ciekawe rzeczy teraz, więc czasem warto dla relaksu coś obejrzeć.

 

Mecz, po którym chciałeś zapaść się pod ziemię?

Nie przypominam sobie konkretnego takiego meczu, choć na pewno było kilka żenujących w moim wykonaniu J

 

NBA w telewizji czy spacer z psem?

Raczej NBA w telewizji

 

Koszykarski wzór?

Michael Jordan, Vince Carter za czasów gry w Toronto Raptors i Larry Johnson zarówno w Charlotte Hornets jak i New York Knicks. Nie ma co ich nawet porównywać, ale każdy z nich miał dla mnie niezwykłe cechy i umiejętności, godne naśladowania.

 

Najlepszy przyjaciel z boiska?

Łukasz „Kasza” Kaszycki, w przyszłym roku świętujemy 10lat od kiedy poznaliśmy się na sali Akademii Ekonomicznej. Dzięki Stary za wszystko i że zawsze mogę na Ciebie liczyć! Życzę każdemu takiego Przyjaciela.

 

Gdybym mógł ściągnąć jednego zawodnika do ALTY to byłby to...?

Ufam Tomkowi Domańskiemu w tych kwestiach, ale z pewnością gdybym mógł i byłoby to możliwe to Kuba Wilk, o którym wyżej wspomniałem i człowiek którego mega lubię i mega szanuję Marcin Środa. Z pewnością wiele mógłbym się od niego nauczyć, a on wiele dobrego  mógłby wnieść do ALTY.

 

Jakie cechy nabyte podczas gry w koszykówkę przydają się w Twoim życiu zawodowym i na odwrót.

Z pewnością z koszykówki przydaje się wytrwałość i dążenie do bycia co raz lepszym każdego dnia. My sportowcy po prostu z reguły i dla zasady się nie poddajemy, to jest zapisane w naszym DNA. Dlatego uwielbiam współpracować i zapraszać do biznesu sportowców lub byłych sportowców.

Z biznesu przydaje się inteligencja emocjonalna na boisku. Im jestem starszy tym mniej sytuacji nerwowych, a więcej opanowania i sprytu.

 

Sędzia, z którym poszedłbyś na piwo?

Z każdym sędzią czy sędziną z RALK. Bardzo ich szanuję pomimo błędów, które im czasem się zdarzają, ale nikt nie jest nieomylny. Graczom puszczają nerwy i zapominają, że to liga amatorska, a nie NBA i większość sędziów zbiera tutaj swoje pierwsze doświadczenia. Prywatnie to naprawdę ciekawi ludzie.

 

Polityka?

Nie jest to obszar moich zainteresowań, ale znam kilku mądrych politologów, dzięki którym jestem w miarę na bieżąco.

 

Drugi ulubiony sport?

Wędkarstwo – największa pasja po koszykówce, albo i na równi z nią teraz. Daje spokój umysłu, relaks,  odprężenie, ale i mega adrenalinę w momencie holowania np. dużego drapieżnika. Polecam wszystkim!!!

 

Ostatnia książka, jaką przeczytałeś?

Rano skończyłem czytać „The greatest networker in the world”, a wieczorem pewnie “Era pro-sumenta 2.0”.

 

Trzech sędziów na boisku: szkoda kasy czy „co sześć oczu to nie cztery”?

W RALK wystarczy 2, w zawodowej koszykówce „co sześć oczu to nie cztery”

 

Michael Jordan czy LeBron James?

W latach ’90 MJ, teraz jest LeBron. Uwielbiam obu, nie tylko za umiejętności i sukcesy, ale za fakt, że presja całego świata, który codziennie na nich patrzy/patrzył, nie przeszkadza/przeszkadzała w dążeniu do bycia/zostania najlepszym koszykarzem świata na planecie ziemia (każdy w swojej dekadzie).  Ale to jest tylko moje zdanie.

 

Masz możliwość zagrania jednego meczu w dowolnej drużynie z dowolnego sezonu w NBA. Którą drużynę wybierasz i dlaczego? 

Charlotte Hornets z Larry Johnsonem, Alonzo Mourningiem i Muggsy Boguesem! To byłby ciekawy widok i przeżycie. 

 

W RALK brakuje mi...?

Troszkę więcej kibiców. Ale wszystko inne pierwsza klasa. Szacun dla Ciebie i chłopaków, którzy co weekend poświęcacie czas, by nad wszystkim czuwać i organizować. Robicie dobrą robotę dla wielu osób, którzy tęsknią za starymi czasami. 

 

Cytat motywacyjny na dzisiaj?

Że też nie dziwi mnie Twoje pytanie J Cytat na dziś specjalnie dla RALKu: Jak robisz cokolwiek, tak robisz wszystko – Harv Eker

Komentarze

Ta wiadomość nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze trzeba być zarejestrowanym i zalogowanym w serwisie.

Logowanie i rejestracja

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Pokaż:

Ostatnie wyniki

RALK — 2. Liga - runda 2
Kolejka 6
2. Liga Grupa A:
Zryw71:40Olimpiawięcej»
(24-03-2019 9:00)
RALK — 1. Liga
Kolejka 21
1. Liga:
Płomień74:56Be Perfectwięcej»
(24-03-2019 17:30)
Dobermany80:87Atomicwięcej»
(24-03-2019 16:00)
Rybnik Team74:96Drim Timwięcej»
(24-03-2019 14:30)
Jaworzno69:78Budsarwięcej»
(24-03-2019 13:00)
Gwiezdno Flota92:44Romuswięcej»
(24-03-2019 11:40)
Demons37:61Green Peaswięcej»
(24-03-2019 10:20)
RALK — 2. Liga - runda 2
Kolejka 6
2. Liga Grupa A:
Piaśniki51:67Wielka Kiść więcej»
(23-03-2019 13:00)
ZGP35:79Longmanwięcej»
(23-03-2019 11:40)
Hica63:59Watahawięcej»
(23-03-2019 10:20)
Kolejka 2
Olimpia55:73Longmanwięcej»
(23-03-2019 9:00)
RALK — 1. Liga
Kolejka 20
1. Liga:
Budsar63:84Demonswięcej»
(17-03-2019 19:00)