Powrót do serwisu MOSiR:
MOSiR

RALK - Sezon 2019/20

Współpracujemy z:
Sfera TV


Najlepsi w 1. lidze

1. Liga - Eval
Brak zdjęcia
Maciej Soehrich
(Budsar)
27,47
1. Liga - Punkty
Brak zdjęcia
Grzegorz Podulka
(Budsar)
27,00
1. Liga - Asysty
Brak zdjęcia
Michał Moralewicz
(Budsar)
9,73
1. Liga - Zbiorki
Brak zdjęcia
Grzegorz Zawierucha
(Demons)
11,50

Aktualności

Okiem Statysty(ka) Za szybcy, za wściekli – Budsar Mistrzem RALK!

31-05-2010 15:29 | Benek

Okiem Statysty(ka) Za szybcy, za wściekli – Budsar Mistrzem RALK!

Gracze Budsaru wyciągnęli wnioski z ubiegłorocznych finałów. Tym razem nie dali sobie narzucić stylu gry rywali. W obu meczach od samego początku dyktowali ostre tempo, słusznie upatrując w tym szansy na zwycięstwo. Kluczem okazało się wyraźne wygranie pierwszych kwart, co pozwoliło na przejęcie kontroli nad rywalizacją na tyle skutecznie, by dwukrotnie pokonać Kociki.

 

Finały:

Budsar – Kociki

Sobota 29.05.2010 r. 20:00

W pierwszym starciu obie drużyny wystąpiły w niemal identycznych składach jak w zeszłym roku. Zabrzanie doskonale pamiętali, że w obu przegranych meczach to gracze Kocików uzyskiwali szybko około 10 punktów przewagi i później grało się już bardzo trudno. Cel na ten mecz więc był bardzo prosty: ruszyć agresywnie na rywali. Zawodnicy Budsaru plan wykonali w 100% (o ile nie więcej). Agresywna obrona co rusz wymuszała na graczach rudzkiej drużyny straty, po których zabrzanie szybko przechodzili do ataku. Szalenie aktywny był zwłaszcza Sazanów, ale i Traczyk biegał za dwóch.W ataku brylował zaś duet Mandowski-Krajewski, autorzy 12 z 20 punktów Budsaru w I kwarcie.

Kolejną część gry świetnie rozpoczął wprowadzony do gry Walicki, który rzucił 7 punków z rzędu (100% skuteczności) oraz zaliczył asystę. W odpowiedzi celnie z dystansu przymierzyli Wolnik i Kowalczyk, co pozwoliło znacząco zmniejszyć straty. Zabrzanie jednak nie pękli. Po kilku minutach koncertowej gry całej drużyny (kolejna świetna zmiana Pindora) osiągnęli najwyższą przewagę w meczu (17 oczek). I tym razem jednak Kociki nie dały za wygraną. Seria, w której trójki trafili Miziniak i Kowalczyk, a świetną akcją pod koszem popisał się Krzysteczko, pozwoliła dojść na 9 punktów. Końcówka była już wyrównana, a kwartę celnym rzutem zza linii 6,25 zakończył Traczyk.

III część gry to pełna kontrola wydarzeń ze strony graczy Budsaru. Znowu przycisnęli w obronie, wymuszając na zmianę straty lub niecelne rzuty. Najlepiej podsumowują ją: 8 punktów zdobytych przez Kociki oraz trójka równo z końcową syreną Przybycina.

W ostatniej kwarcie mając w zapasie 17 oczek przewagi zabrzanie mogli sobie pozwolić na rozluźnienie szeregów. Pojawili się nawet żelaźni rezerwowi, z których Kamil Kowalczyk efektownie zameldował sie na boisku. Kociki zaś rękami Gorausa i Krzysteczki zmniejszyli nieco rozmiary porażki. 79-67 i 1-0 dla Budsaru.

 

Kociki – Budsar

Niedziela 30.05.2010 r. 18:30

Gracze Budsaru słusznie postawili na identyczny plan taktyczny jak dzień wcześniej. Tym razem jednak poprzeczka została zawieszona nieco wyżej, bowiem do składu Kocików dołączył Fojcik.

Pierwsze minuty nie wskazywały na to, że rudzianie znowu pozwolą odskoczyć rywalom. Po 3 minutach gry było bowiem 5:5, a wszystkie punkty dla zabrzan zdobył Traczyk. Później jednak ciężar gry wziął na siebie znowu duet Mandowski-Krajewski. Najpierw pierwszy znalazł drugiego na obwodzie, a chwilę później „Krajan” zrewanżował się koledze dograniem pod kosz. Świetna współpraca wysokich dała sygnał pozostałym zawodnikom do agresywnej obrony. Do końca kwarty byli już za szybcy i za wściekli dla Kocików. Sazanów, Przybycin i Traczyk męczyli niemiłosiernie obwodowych graczy rudzian. Krajewski i Mandowski zaś zapewnili przewagę na deskach. Pod kosz Kocików zabrzanie przemieszczali się w tempie ekspresowym, a Traczyk w kolejnych akcjach mijał Gorausa kończąc samemu akcje, bądź odgrywając lepiej ustawionym kolegom. Efekt okazał się jeszcze lepszy niz w sobotę. 14 punktów przewagi i 29 rzuconych w ciągu jednej kwarty robiło wrażenie.

W II części gry w graczy Kocików wstąpił jednak nowy duch. Kluczem okazało się wprowadzenie do gry Piątka, który rozruszał obronę rudzian. Aktualni jeszcze w tym momencie mistrzowie włączyli jak to się ładnie mówi „opcję Rambo”. Zaczęli się bić o każdą piłkę zarówno w obronie jak i w ataku. Skutecznością zaczęli imponować z kolei Goraus i Fojcik, co pozwoliło dojść rywali na 5 punktów. Kwartę skuteczną akcją zakończył jednak Mandowski, co uspokoiło nieco zabrzan przed przerwą. Przyznam szczerze, iż wydawało mi się w tym momencie, że Kociki złamią jednak rywali i dojdą ich już na początku II połowy.

Nic takiego jednak nie miało miejsca. III kwarta to walka na całego z obu stron. Ofiarami takiej gry padli podkoszowi obu drużyn. Mandowski, Krajewski i Krzysteczko mieli już bowiem po 3 faule. Rudzianie niby zmniejszali dystans, ale ciągle nie mogli doprowadzić do remisu. Ciągle czegoś brakowało, a na domiar złego w końcówce kwarty 4 przewinienie złapał Krzysteczko. Prawdziwym gwoździem do trumny okazała się jednak trójka Traczyka równo z syreną kończąca III część gry. W IV kwarcie mieliśmy z jednej strony Kocików oddających coraz szybciej rzuty (zazwyczaj niecelne), z drugiej zaś regularnie punktującego Mandowskiego. Środkowy zabrzan świetnie wykorzystywał mniejszą agresję w obronie Krzysteczki, utwierdzając wszystkich w przekonaniu, że to jemu należy się nagroda MVP finałów. Kociki było już stać tylko na to by po trójkach Fojcika i Miziniaka zmniejszyć nieco rozmiary porażki. Ostateczny wynik 60:67 i wielka radość nowych mistrzów RALK. Gratulacje!

 

Galeria z finału RALK:

http://picasaweb.google.pl/zibi.skm.3/FinaRALKRudaSlaska2010#

 

Ponieważ jest to tekst kończący ten sezon, chciałem podziękować wszystkim, którzy uznali, że na moje felietony/relacje warto poświęcić chwilkę czasu i czytali je mniej lub bardziej regularnie. Mam nadzieję, że chęci i czasu starczy mi także w przyszłym sezonie, wtedy ponownie będzie ukazywać się Okiem Statysty(ka) ;-)

Dziękuję także wszystkim, którym chce się w weekendy bawić w koszykówkę, zaufali nam jako organizatorom RALK i przyjeżdzają na halę przy ul. Hallera grać czy kibicować. Do zobaczenia we wrześniu!

 

Przypominam o Śląskiej Letniej Lidze Koszykówki:

http://www.sllk.kurian.pl/

Okiem Statysty(ka) na mordo-książce:

http://www.facebook.com/home.php?#!/pages/Okiem-Statystyka-RALK-Ruda-Slaska/219560013840

 

Marcin "Benek" Bębenek

( benek.upr@poczta.fm )

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze trzeba być zarejestrowanym i zalogowanym w serwisie.

Logowanie i rejestracja

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Pokaż:

Ostatnie wyniki

RALK — 2. Liga - runda 2
Kolejka 5
2. Liga Grupa A:
Monstars73:57Hicawięcej»
(08-03-2020 10:20)
2. Liga Grupa B:
Energiczni20:0Olimpiawięcej»
(08-03-2020 9:00)
RALK — 1. Liga
Kolejka 20
1. Liga:
Budsar66:85Demonswięcej»
(08-03-2020 19:00)
Gwiezdno Flota108:81Rybnik Teamwięcej»
(08-03-2020 17:30)
Drim Tim77:63Dobermanywięcej»
(08-03-2020 16:00)
Wściekłe Psy52:65Longmanwięcej»
(08-03-2020 14:30)
Romus61:115Green Peaswięcej»
(08-03-2020 13:00)
Atomic68:78Jaworznowięcej»
(08-03-2020 11:40)
RALK — 2. Liga - runda 2
Kolejka 5
2. Liga Grupa A:
Se Gramy37:67Watahawięcej»
(07-03-2020 13:00)
Wielka Kiść67:56Zrywwięcej»
(07-03-2020 11:40)
ZGP51:48Piaśnikiwięcej»
(07-03-2020 9:00)
2. Liga Grupa B:
Dazynt32:74Killa Beeswięcej»
(07-03-2020 10:20)