Powrót do serwisu MOSiR:
MOSiR

RALK - Sezon 2018/19

Współpracujemy z:
Sfera TV


Najlepsi w 1. lidze

1. Liga - Eval
Weselak
Marcin Weselak
(Budsar)
29,40
1. Liga - Punkty
Modrzyński
Jakub Modrzyński
(Gwiezdno Flota)
24,75
1. Liga - Asysty
Kucharczyk
Tomasz Kucharczyk
(Drim Tim)
6,43
1. Liga - Zbiorki
Weselak
Marcin Weselak
(Budsar)
13,36

Aktualności

Okiem Statysty(ka) Mistrzostwa Śląska Amatorów. Dzień drugi, czyli Karnia zgarnia wszystko!

13-06-2010 23:27 | Benek

logo

Rozgrywający zespołu Dexus Partners Pszczyna nie dość, że poprowadził swoich kolegów do kompletu zwycięstw to jeszcze zgarnął trzy z czterech nagród indywidualnych. Gratulacje!

 

DT Pendragon Ruda Śląska – Budsar Zabrze 67:54 (23:17, 16:15, 10:15, 18:7)

 

DT: J. Nowrotek 17 pkt (14 zb), Paszowski 14 (6 zb, 5 as), P. Nowrotek 12 (6 zb), Lisiak 12 (7 zb), Kampa 10 (6 zb, 6 as), Hirsz, Kucharczyk, Loto

Budsar: Mandowski 18 pkt (10 zb), Walicki 15, Traczyk 9, Pindor 8, Satora 4, Sazanów (7 zb, 5 przech)

 

Choć kac trzymał graczy obu drużyn w najlepsze to w niedzielny poranek zobaczyliśmy całkiem niezłe spotkanie. Od początku trwała walka kosz za kosz. Z jednej strony trafiał J. Nowrotek, z drugiej Mandowski i Pindor. O 6-punktowej przewadze DT po pierwszej kwarcie zadecydowały świetne akcje Kampy, który nie tylko asystował kolegom, ale i sam zdobył 4 punkty.

Od początku II kwarty gracze z Rudy Śląskiej uparcie dążyli do tego aby ich prowadzenie było jeszcze bardziej okazałe. Tak też się stało, a główna w tym zasługa Lisiaka (m.in. punkty po kapitalnym podaniu nad kosz Paszowskiego) oraz Kampy. Po trójce tego ostatniego DT osiągnęło najwyższą przewagę w meczu (36:23). Czas dla zabrzan i... zwrot akcji o 180 stopni. Dwie skuteczne akcje Mandowskiego, 2 oczka dołożył Satora i zostało już tylko 6 punktów do odrobienia. Wtedy jednak sprawy w swoje ręce wziął Paszowski i celną trójką uspokoił sytuację.

Tego spokoju w grze III drużynie RALK wystarczyło tylko do połowy kolejnej części gry. Najpierw ich obronę rozmontowali Mandowski z Pindorem, a równo z końcową syreną po przechwycie i asyście tego drugiego zza linii 6,25 trafił Walicki. 49:47.

W decydującym starciu gracze z Zabrza bardzo długo nie potrafili trafić rzuty z gry. Początkowo sytuację ratowały jeszcze rzuty osobiste Walickiego, ale kiedy dwie trójki pod rząd sprzedał Paszowski to jasne stało się, że tym razem rudzianie nie pozwolą już się dogonić.

 

Dexus Partners Pszczyna – AHE Wodzisław 105:58 (33:9, 24:6, 18:23, 30:20)

 

Dexus: Karnia 26 pkt (5 zb, 5 as, 5 przech), Cichoń 24 (6 as, 4 przech), Żak 17 (5 as), Przybyła 12 (9 zb), Goryl 11 (12 zb, 4 as, 4 przech), Grygier 10, Bobowski 5

AHE: Kozielski 27 pkt (13 zb), Szuszkowski 15, Kruczek 5, Cuber 5, Harlak 2, Korba 2, Gajda 2, Papis

 

Nawet kiedy w ciągu pierwszych dwóch minut gracze AHE popełnili 4 straty przez myśl mi nie przeszło, że to spotkanie może się skończyć takim pogromem. Coś zaczęło świtać dopiero wtedy, gdy kolejne celne trójki odpalali: Grygier (2), Cichoń i Goryl. Po 4 minutach 30 sekundach gry wynik brzmiał 23:2... Nokdaun w I rundzie.

W II niewiele się zmieniło. Z przyjemnością patrzyło się na grających zespołowo graczy z Pszczyny. Punkty rozkładały się na wszystkich zawodników, a rywale nadal nie wiedzieli za bardzo jak sobie z nimi poradzić.

W III kwarcie gra się wyrównała, a nawet zespół AHE uzyskał lekką przewagę. Rozhulał się w końcu Kozielski. Kiedy tylko zaczął grać bliżej kosza skorzystała na tym cała jego drużyna, a on sam rzucił w tej części gry 15 punktów. Dexus Partners utrzymali jednak wysokie prowadzenie dzięki szybkim dwójkowym akcjom Cichonia z Karnią.

Ostatnia kwarta była już pokazem radosnej koszykówki w wykonaniu obu drużyn, dzięki czemu przedstawiciele GALK mogli spokojnie przekroczyć barierę 100 punktów. Duża w tym zasługa Żaka, który trafił między innymi trzy razy zza linii 6,25. Próbowali się odgryzać co prawda Kozielski z Szuszkowskim, ale momentalnie uaktywnił się Karnia i pokazał kto w ten weekend rządzi w hali przy ul. Hallera.

Budsar Zabrze – AHE Bytom 65:57 (9:15, 14:17, 24:12, 18:13)

 

Budsar: Traczyk 18 pkt (8 zb, 4 as), Mandowski 17 (9zb), Walicki 15 (9zb), Sazanów 13 (5 zb, 3 as, 5 przech), Pindor 2 (7 zb)

AHE: M. Błędowski 25 pkt (10 zb), Zielony 15, Ky 6, Swoboda 5, Ł. Błędowski 4, Boboń 2, Skolik, Bąk

 

Dla AHE Bytom był to mecz ostatniej szansy na pozytywne zaistnienie w tym turnieju. Budsar za to ponownie przystąpił do gry w ledwie 5-osobowym składzie. Wydawało się, że więcej szans ma wzmocniony Ł. Błędowskim zespół z Bytomia.

Pierwsza połowa potwierdzała tę tezę. Świetnie zaczął M. Błędowski, który po 3 minutach sam prowadził z całym Budsarem 6:5, a kiedy w sukurs poszedł mu Zielony to przewaga AHE wzrosła do 7 punktów. Zabrzanie kontynuowali passę z meczu z DT i mieli ogromne problemy ze zdobywaniem punktów z akcji.

Poprawili się nieco w II kwarcie za sprawą duetu Mandowski-Traczyk, ale one man show w wykonaniu M. Błędowskiego trwał w najlepsze. Po kolejnych 5 punktach tego gracza z rzędu na tablicy pojawił się wynik 21:32.

Jak pokazał jednak sobotni mecz z Wodzisławiem gracze z Bytomia potrafią szybko roztrwonić ciężko wywalczoną przewagę. Uaktywnił się Walicki, który przestrzelił pierwszych 11 rzutów, zdobywając 5 punktów z rzędu. To pobudziło jego kolegów do wykrzesania z siebie dodatkowych pokładów energii. Efekt był taki, że po kolejnych przechwytach punkty zdobywali kolejno: Traczyk (4) i Sazanów (2+1). 12:0 w 2:30 i prowadzenie Budsaru 47:44.

Do połowy decydującego starcia trwała wyrównana walka. Na skuteczne akcje Traczyka i Mandowskiego gracze z Bytomia odpowiadali trojkami: M. Błedowskiego, Zielonego i Ky. Po celnym rzucie tego ostatniego prowadzili nawet 53:51. Wtedy jednak sprawy wziął w swoje ręce Sazanów, który efektownymi akcjami po obu stronach parkietu dał swojej drużynie 4-punktowe prowadzenie. Jak się okazało nie stracili go już do końca, do czego walnie przyczynili się bytomianie nerwowo oddający kolejne rzuty zza linii 6,25.

 

DT Pendragon Ruda Śląska– AHE Wodzisław 64:58 (17:13, 13:16, 13:13, 21:16)

 

DT: Paszowski 16 pkt (6 zb, 4 as, 4 przech), Sztych 12 (10 zb, 4 przech), Kucharczyk 12 (4 as), J. Nowrotek 8, P. Nowrotek 7, Lisiak 6, Kampa 3, Lato

AHE: Kruczek 24 pkt (5 przech), Kozielski 19 (13 zb), Papis 9, Szuszkowski 3, Cuber 2, Harlak 1, Korba

 

Początek ostatniego starcia turnieju nie wyglądał zbyt dobrze. Obie drużyny grały w stylu run&gun, z tym, że rzadko kiedy piłka znajdowała drogę do kosza. W końcu niemoc przełamał Paszowski trafiając dwa razy zza linii 6,25, a o odpowiedź postarali się Kozielski i Kruczek. Ostatecznie po trójce Kucharczyka gracze z Rudy Śląskiej prowadzili 17:13.

W II kwarcie świetnie prezentował się Kruczek, który efektowne przechwyty przeplatał dynamicznymi wejściami pod kosz. Nie wystarczyło to jednak do tego by AHE zdołało uzyskać jakąkolwiek przewagę. Na boisku dominowała walka, mało było skutecznych akcji.

Nerwowa była także kolejna część gry. Na trójki Kruczka i Szuszkowskiego gospodarze znaleźli odpowiedź w postaci efektownych dwójkowych akcji Kucharczyka z Sztychem. O wszystkim miała zadecydować więc ostatnia kwarta.

Pod względem poziomu sportowego była to najlepsza część gry w tym meczu. Zaczęło się od pojedynku Kucharczyk – Kozielski. Pierwszy trafił kolejne dwa rzuty z dystansu, a drugi zaczął grać skuteczniej pod atakowanym koszem. Kiedy rudzkiego rozgrywającego wsparli Paszowski z Sztychem DT odskoczył na 6 punktów, ale przewagę tę szybko zniwelowali Kruczek z Kozielskim. Pierwszy jeszcze raz przymierzył zza łuku, drugi zaś zaliczył tip-in i na tablicy widniał wynik 57:56. Sprawy w swoje ręce wziął jednak Paszowski, a minimalna przewaga którą wypracował wystarczyła by dowieźć zwycięstwo do końca.

 

Tabela końcowa:

  1. Dexus Partners Pszczyna 4-0

  2. DT Pendragon Ruda Śląska 3:1

  3. Budsar Zabrze 2:2

  4. AHE Wodzisław 1:3

  5. AHE Bytom 0:4

 

Nagrody indywidualne:

MVP turnieju: Piort Karnia

Najlepszy strzelec: Piotr Karnia

Najlepszy rozgrywający: Piotr Karnia

Najlepszy zbierający: Robert Kozielski

Najlepszy obrońca: Szymon Kampa

 

Cytat weekendu:

- Za piłkę chciałem złapać.

- No i złapałeś.

Po tym jak w meczu DT – AHE Wodzisław Cuber złapał Sztycha za... ;-)

 

Przypominam o Rudzkim Nocnym Streetballu:

http://www.rns.dl.pl/

 

Okiem Statysty(ka) na mordo-książce:

http://www.facebook.com/home.php?#!/pages/Okiem-Statystyka-RALK-Ruda-Slaska/219560013840

 

Marcin "Benek" Bębenek

( benek.upr@poczta.fm )

Komentarze

Ta wiadomość nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze trzeba być zarejestrowanym i zalogowanym w serwisie.

Logowanie i rejestracja

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Pokaż:

Ostatnie wyniki

RALK — Mecze o miejsca 3-7
Spotkania 2
1. Liga - o miejsce 3:
Gwiezdno Flota62:61Green Peaswięcej»
(19-05-2019 14:00)
RALK — Finały
Spotkania 2
:
Budsar88:82Drim Timwięcej»
(19-05-2019 15:30)
RALK — Mecze o miejsca 3-7
Spotkania 1
1. Liga - o miejsce 3:
Green Peas77:69Gwiezdno Flotawięcej»
(18-05-2019 14:00)
RALK — Finały
Spotkania 1
:
Drim Tim76:85Budsarwięcej»
(18-05-2019 15:30)
RALK — Mecze o miejsca 3-7
Spotkania 2
2. Liga - o miejsce 3:
Wielka Kiść 73:61Piaśnikiwięcej»
(11-05-2019 14:30)
RALK — Finały
Spotkania 2
:
Longman64:51Zrywwięcej»
(11-05-2019 16:00)
RALK — Mecze o miejsca 3-7
Spotkania 1
2. Liga - o miejsce 3:
Piaśniki56:55Wielka Kiść więcej»
(28-04-2019 11:40)
RALK — Finały
Spotkania 3
1. Liga - Finał:
Drim Tim64:73Demonswięcej»
(21-05-2017 17:30)
RALK — Mecze o miejsca 3-7
Spotkania 2
1. Liga - o miejsce 3:
Gwiezdno Flota73:69Green Peaswięcej»
(20-05-2017 16:00)
RALK — Finały
Spotkania 2
1. Liga - Finał:
Demons61:55Drim Timwięcej»
(20-05-2017 17:30)
RALK — Mecze o miejsca 3-7
Spotkania 1
1. Liga - o miejsce 3:
Green Peas51:54Gwiezdno Flotawięcej»
(14-05-2017 13:00)
RALK — Finały
Spotkania 1
1. Liga - Finał:
Drim Tim66:65Demonswięcej»
(14-05-2017 14:30)