Powrót do serwisu MOSiR:
MOSiR

RALK - Sezon 2018/19

Współpracujemy z:
Sfera TV


Najlepsi w 1. lidze

1. Liga - Eval
Weselak
Marcin Weselak
(Budsar)
28,44
1. Liga - Punkty
Weselak
Marcin Weselak
(Budsar)
20,89
1. Liga - Asysty
Kucharczyk
Tomasz Kucharczyk
(Drim Tim)
6,60
1. Liga - Zbiorki
Weselak
Marcin Weselak
(Budsar)
13,44

Aktualności

Okiem Statysty(ka) Kolejka XVIII Delikatny aromat play off.

07-03-2011 16:37 | Benek

Okiem Statysty(ka) Kolejka XVIII Delikatny aromat play off.

 

Zapach play off unosił się w niedzielę nad parkietem przy ulicy Hallera. Do końca sezonu zasadniczego zostały już tylko cztery kolejki i napięcie w kilku ekipach wyraźnie rośnie. W minioną niedzielę przełożyło się to na jedną z najlepszych kolejek tegorocznej I ligi.

 

Już pierwsze spotkanie pomiędzy Atomic a Omega Squad przyniosło ogromne emocje. W I kwarcie świetnie zagrali katowiczanie, a zwłaszcza tercet podkoszowych graczy: Marchacz-Doktorczyk-Wawrowski. Korzystali z kompletnego braku zastawienia przez rywali bronionej deski oraz z czerwonego dywanu po którym bez przeszkód mogli wbiegać pod kosz. Sosnowiczanie pozbawieni możliwości gry szybkim atakiem stracili swój największy atut i mieli ogromne problemy ze zdobywaniem jakichkolwiek punktów. Ich sytuacja poprawiła się dopiero w III kwarcie, ale gracze Omegi byli jeszcze w stanie regularnie odpowiadać rywalom, a ważną trójkę trafił Wawrowski. Kluczowa okazała się jednak ostatnia część gry. Zawodnicy z Sosnowca doszli do jedynego słusznego wniosku i zacieśnili w obronie strefę podkoszową, pozostawiając graczom Omegi więcej miejsca na obwodzie. Jak zwykle w ostatnim czasie przyniosło to pożądany efekt. Obwodowi gracze zespołu z Katowic nie dołożyli punktów z dystansu, a kiedy pod koszem zrobiło się ciaśniej nie potrafili także skutecznie dograć piłki kolegom. Sebastian Kołodziej z Tomkiem Kaptaczem opanowali zaś deskę i mogli w końcu uruchomić szybki atak. Ich zwycięstwo nie byłoby jednak możliwe gdyby nie świetna skuteczność w IV kwarcie Michała Cichonia. Trafiał praktycznie z każdej pozycji, zdobywając dla swojej drużyny 14 z 22 punktów w tej części gry. Inna sprawa to obrona Omegi przeciwko niemu, kiedy zaczęło mu wpadać. Ostatecznie 63:62 dla Atomic, a całość ładnie podsumował po meczu Artur Doktorczyk (patrz: cytaty kolejki).

 

Kolejnym arcyciekawym meczem było starcie Drużyny Marzeń Smoczego Pióra z SportRebel. Praktycznie cały mecz na styku, momentami z lekką przewagą „Bobasów”. Gracze z Bytomia dominowali pod tablicami, a udział w tym miała cała trójka podkoszowych: Moskal-Lebieda-Ziemiański. „Chudy” regularnie dobijał niecelne rzuty kolegów, zaś „Bart” wziął na siebie ciężar gry w ataku w najtrudniejszym dla jego drużyny momencie. Kiedy w II połowie zdobywanie punktów szło im jak po grudzie to on rzutami z półdystansu pozwalał utrzymywać minimalną przewagę. Jednak najważniejszy rzut meczu oddał Krzysztof Swoboda. Przy remisie 60:60 i kilku sekundach do końcowego gwizdka piłka wylądowała właśnie w jego rękach, ten nie namyślając się ruszył na kosz oddając pod presja obrońców celny rzut z bardzo trudnej pozycji. 0,7 sekundy, które zostało Drim Timowi okazało się niewystarczające by doprowadzić chociaż do dogrywki i gracze SportRebel mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Dwie rzeczy warte odnotowania to rewelacyjna skuteczność zza łuku w I połowie zwycięzców oraz słaba gra na deskach zespołu z Rudy Śląskiej. Pod nieobecność Adama Janusa, podopieczni Andrzeja Sobka maja olbrzymie problemy w polu trzech sekund, a słabość tą potęguje ospała gra Jacka Bywalca. Nie wiem co się z nim dzieje, ale trener DT musi szybko znaleźć sposób na pobudzenie go do gry, w sumie wystarczą jego zbiórki i bloki, żadne cuda.

 

TG Team skutecznie zrewanżował się Alcie za porażkę w I rundzie i do podania o udział w play off dołączył zdjęcie (dosłownie :-) ). Wygrali ten mecz przede wszystkim obroną, której rodzaj Łukasz Przybyłek dostosowywał do tego co działo się na boisku. Skutek był taki, że zatrzymali rywali na poziomie 27% z gry. Inna sprawa, że gracze ALTY rywalom mocno dopomogli pudłując 17 rzutów osobistych. W obu zespołach dwóch graczy zdecydowanie się wyróżniało. Wojciech Kampa (TG) wykonał kapitalną pracę pod bronionym i atakowanym koszem, zaś Łukasz Dudek był motorem napędowym akcji ALTY. Pierwszemu jednak od czasu do czasu pomagali koledzy, szczególnie Przybyłek i Wiliczkiewicz, drugi zaś momentami był wręcz zmuszony do indywidualnych akcji, bo koledzy stali i przyglądali się tylko co zrobi „Czarny”. W zespole z Tarnowskich Gór dużo energii do gry potrafili wnieść rezerwowi, choćby Marcin Wojtynek, który najwidoczniej przed zbliżającą się wiosną rozpoczął cykl i skakał jak szalony. Tego entuzjazmu zabrakło w drużynie rywali, a żaden z rezerwowych nie potrafił choćby na moment pociągnąć gry. Jedyny pozytywny aspekt dla drużyny Tomka Domańskiego to bezpośredni bilans, który jako, że ALTA pierwsze starcie wygrała 13 punktami , wynosi +3. Tu zresztą pozwolę sobie rzucić kamień do ogródka TG, bo odpuszczenie przez nich samej końcówki było bezsensowne i może mieć dalsze skutki...

 

O 20.30 przyszła pora na wisienkę na torcie, czyli rewanż za ubiegłoroczny finał RALK. Przed meczem skład Budsaru wydawał się zbyt płytki, żeby mogli zagrozić będącym w gazie Kocikom. Okazało się jednak, że liczy się nie ilość, a jakość. Duet Mandowski-Weselak rozgrał kapitalne spotkanie, a o skali ich dominacji niech świadczy fakt, że we dwójkę mieli więcej zbiórek niż cała drużyna Kocików. Zwycięstwo zabrzan nie byłoby jednak możliwe bez zaangażowania pozostałej czwórki graczy w walkę dosłownie o każdą piłkę, czy świetnych asyst Grzesia Walickiego. Jako, że pod koszem Budsaru nie było czego szukać gracze z Rudy Śląskiej skupili się na rzutach z dystansu, w całym meczu oddając ich więcej niż tych za dwa punkty. Tym razem jednak nie byli już tak skuteczni jak chociażby w sobotnim starciu z SportRebel. Chyba można było lepiej zbilansować atak, zwłaszcza, że już w I połowie kilku zawodników widziało, że to nie ich dzień jeśli chodzi o skuteczność zza linii 6,75. Poza Joachimem Pawlikiem nie było jednak innych chętnych do tego, by wziąć na siebie ciężar gry w ataku.

 

O meczu Red Devils-Basket Team nie ma sensu pisać, bo po pierwsze tych drugim jest mi już najzwyczajniej szkoda, a po drugie w zasadzie w tym wypadku statystyki mówią wszystko.

 

Czas by nieco powróżyć... Zadzwoniłem do wróżbity Macieja z pytaniem co nas czeka w ostatnich czterech kolejkach, z naciskiem na to kto się znajdzie w czołowej ósemce, która rozpocznie walkę o mistrzostwo.

Maciej słusznie jak mi się wydaje zauważył, że pierwsza trójka pozostanie bez zmian. Red Devils mają najlepszy terminarz i nie sądzę, żeby mogła im się przydarzyć więcej niż jedna porażka. Zatem I miejsce dla Diabłów. Z II nie powinien spaść DT, choć dwie porażki są całkiem możliwe. Za plecami rudzian zostaną raczej gracze Atomic, choć terminarz mają bardzo trudny. Budsar pokazał ostatnimi czasy kawał dobrej koszykówki, więc myślę, że nawet dwa mecze z „Drużyną Marzeń Smoczego Pióra” nie przeszkodzą im w zajęciu razem z SportRebel miejsc IV-V. Jeden warunek postawiłbym tylko przy zespole z Bytomia, wydaje mi się, że muszą ograć Omegę ponad 10 punktami. Dalsza wróżba dotyczy Kocików i wynika z niej, że przesuną się w górę tabeli, kończąc sezon czterema zwycięstwami z rzędu. W połączeniu z lepszym bezpośrednim bilansem z Omegą da im to VI miejsce przed play off. VII będzie zatem drużyna dowodzona przez Adama Marchacza. Green Peas ma zdecydowanie najtrudniejszych rywali na koniec sezonu i sukcesem będzie choćby jedno zwycięstwo. Jeśli przegrają wszystkie cztery sprawa będzie prostsza dla ALTY, bo wystarczą jej dwa zwycięstwa i zameldują się w pierwszej ósemce. Wtedy odpadnie TG, które wygra dwa mecze, ale będzie miało gorszy bezpośredni bilans z ALTĄ. Ciekawszym wariantem jest jednak ten, w którym „Groszki” wygrywają jeden mecz, a ALTA i TG po dwa. Wszystkie trzy drużyny mają wtedy tyle samo punktów, a w małej tabelce najlepsi są Green Peas. Drużyna z Tarnowskich Gór, żeby załapać się do play off musi zatem wygrać jeden mecz więcej od ALTY i „Groszków”. Nad pierwszymi będą wtedy mieli punkt przewagi, z drugimi zaś się zrównają, ale wyprzedzą ich lepszym bilansem bezpośrednich spotkań. Wróżbita Maciej stawia na ALTĘ w play off'ach, ale czy tak będzie? Odpowiedź już niedługo... Zaskoczcie mnie!

 

P.S. Na zdjęciu prezentuję taktykę TG Team rozrysowaną przed meczem z ALTĄ przez Adama Sztukowskiego. Choć może dotyczyło to jednak tego co czekało na nich w nagrodę za zwycięstwo? To ci premia...

 

Mecz DT – SportRebel w obiektywie Kuriana: http://www.kurian.pl/fotki/kosz/ralk/ralk_sertrebel_dt/

 

Piątka kolejki I ligi:

Nie będzie nikogo z Red Devils, bo kogokolwiek tu wstawię będzie mi żal innych...

Marcin Bartecki (Green Peas) 10 pkt, 3 zb, 5 przech, 6 as – znowu nakręcał ataki Groszków, będąc jednocześnie najważniejszym elementem obrony na obwodzie.

 

Krzysztof Swoboda (SportRebel) 14 pkt, 10 zb, 2 as, 2 przech – zdobywanie punktów szło mu wyjątkowo opornie, ale nie zawiódł w najważniejszym momencie. To jego rzut dał zwycięstwo „Bobasom”.

 

Michał Cichoń (Atomic) 27 pkt, 6 zb – co za IV kwarta... 6/7 z gry, 14 punktów i świetny run, który ostatecznie dał 1-punktowe zwycięstwo.

 

Marek Mandowski/Marcin Weselak (Budsar) 42 pkt, 21 zb, 2 przech, 6 as – no i doczekałem się! Umieszczam ich w pakiecie, bo po pierwsze ciężko byłoby mi wybrać jednego z nich, a po drugie zmiażdżyli rywali na desce, mając we dwójkę więcej zbiórek niż cała drużyna Kocików. Myślę, że „Widget” powinien regularnie grać po 30 minut...

 

Wojciech Kampa (TG) 22 pkt, 10 zb, 7 bl – w obronie rozdawał kapitalne bloki z pomocy, w ataku zaś wykorzystywał świetne podania kolegów bądź własne zbiórki. Bardzo dobra skuteczność z linii rzutów osobistych.

 

Na plus:

SportRebel – całkiem nieźle odbudowali się po sobotniej porażce. Wykorzystali największą obecnie słabość DT, czyli zbiórki.

 

Budsar – mimo okrojonego składu poradzili się sobie z będącymi na fali Kocikami. Mają ogromną siłę pod koszem.

 

Na minus:

Omega – znowu widziałem Kojota, który spadając w przepaść zmienia się w lizaka z napisem Sucker...

 

Drim Tim – druga porażka z rzędu. Strasznie brakuje Adama Janusa, przy jednoczesnej biernej postawie Jacka Bywalca zrobiła się olbrzymia dziura pod koszem.

 

Piątka kolejki II ligi:

Andrzej Wesołowski (Żubry) 13 pkt, 9 zb, 3 przech, 10 as – zdążył na dużą (jak na niego) część rozgrzewki to i gra układała się od początku świetnie.

 

Łukasz Urbaś (Jaworzno) 21 pkt, 4 zb, 3 przech – wrócił brakujący element w układance Adama Jochymka. I to od razu z przytupem!

 

Michał Gruszka (Longman) 35 pkt (12/15 z gry, 11/15 za 1), 16 zb, 2 bl, 2 przech, 47 eval – kiedy gra tak jak przeciwko Silesii jest najnudniejszym zawodnikiem w całej RALK.

 

Waldemar Bastek (Żubry) 25 pkt, 15 zb, 3 przech, 2 as – ten tez zaczyna być nudny :-)

 

Jan Kupczyk (Killa) 13 pkt, 25 zb, 5 przech, 3 as – obawiam się, że tak to już może wyglądać do końca sezonu.

 

Na plus:

Respirator – bardzo ciekawy transfer plus obecność Viscardiego wystarczyła by pokonać Kegi.

Killa Bees – doszedł Nowakowski, więc tym bardziej mi szkoda ich oglądać w tej gorszej grupie... Byle do następnego sezonu!

 

Na minus:

Kegi – masakryczna skuteczność...

 

Zryw – zabiły ich straty...

 

Cytaty kolejki:

Czim go tak jak go czimjesz... Abo trocha lepij.” - czyli dobre rady z ławki „Groszków”

 

To jaki będzie opis? Frajerzy sezonu? Czy coś mocniejszego?” - Artur Doktorczyk dobrze wiedział co mi chodziło po głowie po ich meczu z Atomic.

 

Na hali gro bez opasek i mu idzie. Chyba, że podpaska...” - Marcin Spałek w rozmowie ze mną na temat tego co ma wpływ na grę jego nowego zawodnika.

 

107-letni szybki atak.” - Roman Polczyk w sobotę po kontrze wykonanej przez duet Kowalczyk-Stankiewicz.

 

Pajączek na dwóch krokach opier***ił cało połowa.” - Jakub Nowrotek. W wolnym tłumaczeniu: Marek Miądowicz w kontrze.

 

Okiem Statysty(ka) na mordo-książce:

http://www.facebook.com/home.php?#!/pages/Okiem-Statystyka-RALK-Ruda-Slaska/219560013840

 

 

Marcin „Benek” Bębenek

( benek.upr@poczta.fm )

Komentarze

Ta wiadomość nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze trzeba być zarejestrowanym i zalogowanym w serwisie.

Logowanie i rejestracja

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Pokaż:

Ostatnie wyniki

RALK — 2. Liga - runda 1
Kolejka 11
2. Liga:
Se Gramy38:62Longmanwięcej»
(16-12-2018 10:20)
Wataha45:55Piaśnikiwięcej»
(16-12-2018 9:00)
RALK — 1. Liga
Kolejka 10
1. Liga:
Atomic82:61Dobermanywięcej»
(16-12-2018 19:00)
Green Peas55:60Demonswięcej»
(16-12-2018 17:30)
Budsar72:45Jaworznowięcej»
(16-12-2018 16:00)
Be Perfect55:71Płomieńwięcej»
(16-12-2018 14:30)
Romus45:66Gwiezdno Flotawięcej»
(16-12-2018 13:00)
Drim Tim90:54Rybnik Teamwięcej»
(16-12-2018 11:40)
RALK — 2. Liga - runda 1
Kolejka 11
2. Liga:
Hica83:66Energiczniwięcej»
(15-12-2018 13:00)
Gwiazdy Podwórka46:76Zrywwięcej»
(15-12-2018 11:40)
Sor-Drew34:65Killa Beeswięcej»
(15-12-2018 10:20)
Olimpia55:48ZGPwięcej»
(15-12-2018 9:00)