Powrót do serwisu MOSiR:
MOSiR

RALK - Sezon 2018/19

Współpracujemy z:
Sfera TV


Najlepsi w 1. lidze

1. Liga - Eval
Weselak
Marcin Weselak
(Budsar)
29,40
1. Liga - Punkty
Modrzyński
Jakub Modrzyński
(Gwiezdno Flota)
24,75
1. Liga - Asysty
Kucharczyk
Tomasz Kucharczyk
(Drim Tim)
6,43
1. Liga - Zbiorki
Weselak
Marcin Weselak
(Budsar)
13,36

Aktualności

Okiem Statysty(ka) Kolejka XIII, Waleczne serca z Jaworzna.

04-02-2014 22:25 | Benek

Okiem Statysty(ka) Kolejka XIII, Waleczne serca z Jaworzna.

 

DBO – Killa Bees 63:71

Z I połowy najbardziej utkwił mi w głowie obraz zdegustowanego Janka Kupczyka, który widząc grę kolegów po prostu postanowił usiąść na ławce. Może taki impuls był potrzebny kolegom, bo po jego zejściu wzięli się ostro do pracy. Ciężar zdobywania punktów wzięli na siebie Krzysiek Ziaja oraz Bartek Bogacki i jeszcze przed przerwą udało się zniwelować niemal wszystkie straty. W drugich 20 minutach do pracy wziął się dodatkowo Kupczyk i udało się uniknąć sensacji.

 

Zryw – Sportowe Tychy 38:66

Przepraszam zawodników z Siemianowic, że ich pochwaliłem jakiś czas temu. Nie pierwszy raz już podziałało to na nich nie najlepiej... Z Sportowymi Tychami zagrali tragicznie. Nijak nie potrafili sobie poradzić z agresywną grą rywali. Mam nadzieję za to, że Tyszanie jeszcze namieszają w II rundzie rozgrywek. Na pewno ich na to stać, zwłaszcza kiedy na meczu jest min. 7 graczy i mogą nieustannie bronić na pograniczu faulu.

 

Atomic – Jaworzno 70:74

Mecz, który oglądało się z wypiekami na twarzy. Patrząc na składy wydawało się, że będzie kolejne łatwe zwycięstwo ekipy z Sosnowca. Rywale w 5-osobowym, nie najwyższym składzie, w dodatku z rzadko grającym Marcinem Chowaniakiem. Gracze z Jaworzna nie mieli jednak zamiaru się poddawać i szybko wzięli się wypracowania przewagi, póki był spory zapas sił. Tylko w I kwarcie wymusili na rywalach 12 strat, po których zazwyczaj wyprowadzali kontrataki kończone przez Pawła Kurzawę lub Daniela Sergiela. Zawodnicy Atomic zajęci wzajemnymi pretensjami nie zdołali odrobić 10-punktowej straty do końca II kwarty. Do ciężkiej pracy wzięli się dopiero w II połowie. Agresywniejsza obrona zaczęła przynosić dobre skutki. Zmęczonym graczom z Jaworzna coraz trudniej przychodziło zdobywanie jakichkolwiek punktów, zazwyczaj musieli kończyć akcję desperackim rzutem tuż przed upływającym czasem 24 sekund. Ekipa z Sosnowca nie potrafiła jednak w pełni wykorzystać tych słabości, kilka dobrych dwójkowych akcji Grzegorza Zychajły i Tomka Kaptacza, wystarczyło do ledwie 2-punktowego prowadzenia w ostatniej minucie gry. Na 14,5 sekundy przed końcem Paweł Kurzawa pokazał, że ma „jaja jak u Grodzkiej” i trafił rzut z dalekiego półdystansu, przy asyście aż trzech graczy rywali. Jako, że Atomic nie wykorzystało pozostałego czasu, potrzebna była dogrywka, na którą... nikt przy stoliku się nie obraził. W dodatkowych 5 minutach rewelacyjnie spisał się Łukasz Urbaś, który zdobył w tym czasie aż 9 punktów dla swojego zespołu! Na takie ciosy drużyna z Sosnowca nie miała już odpowiedzi, zwłaszcza, że faulowany Michał Matysiak trafiał niemal wszystkie osobiste. Zwycięstwo Jaworzna po heroicznej walce, a ja chciałbym jeszcze poświęcić parę słów Marcinowi Chowaniakowi. Zazwyczaj jego rola ogranicza się do dyrygowania kolegami z ławki, a na boisku pojawia się od święta. Tym razem zagrał 45 minut i wykorzystał ten czas w pełni. W obronie dał z siebie wszystko, przechwytując parę piłek i walcząc o zbiórki. W ataku zaś po prostu starał się nie przeszkadzać, robiąc miejsce do gry kolegom. Tylko tyle i aż tyle. Brawa!

 

Kociki – Gwiezdno Flota 66:74

Niestety tym razem swojego dnia nie miał tak chwalony ostatnimi czasy przeze mnie Andrzej Miziniak. Ten fakt oraz ledwie 5-osobowy skład zadecydowały, że Kociki poległy z Gwiezdną Flotą, chociaż nie grał Szymon Żymła. Mecz oglądało się jedna całkiem przyjemnie. W I połowie trwała wymiana ciosów między Arkiem Żukiem a Kamilem Gorausem. Ten pierwszy miał jednak większe wsparcie od kolegów – zwłaszcza Dawida Laty i Tomka Białdygi -, więc Gwiezdno Flota prowadziła 10 punktami. W II połowie do szalejącego Gorausa dołączył Ryszard Stankiewicz i powoli zaczynał się zmieniać układ sił. Kiedy po kolejnych punktach tego ostatniego zespół Kocików złapał kontakt z rywalami, świetną serią popisał się jednak Szymon Jaworski, który zdobył 7 oczek z rzędu. Był to kluczowy fragment meczu, bowiem pozwolił Gwiezdnej Flocie utrzymać korzystny wynik i dowieźć zwycięstwo do końca.

 

TG Team – Monstars 57:60 (mecz zaległy)

Bartek Postel. Tak nazywa się powód dla którego zwycięsko z tego meczu wyszedł zespół Monstars. Jego punkty zadecydowały, choć Adam Sztukowski zrobił wiele by TG Team nie schodziło po raz kolejny z boiska z spuszczonymi głowami. Może gdyby Łukasz Baszyński wcześniej wpadł na pomysł, że nie trzeba oddawać pierdyliard rzutów z dystansu i dalekiego półdystansu, tylko można się spokojnie wbijać pod kosz, bo i tak nikt mu nie ustoi, byłaby większa szansa na zwycięstwo. No ale były niecałe 24 godziny na wyciągnięcie wniosków, a „Bachu” to inteligentny facet...

 

ZGP – TG Team 50:73

No i wnioski Łukasz Baszyński wyciągnął. Mecz z ekipą z Katowic rozpoczął od wbijania się pod kosz i zaliczania kolejnych akcji 2+1. No dobra osobowych nie trafiał, więc kończyło się na 2+0, ale i tak było nieźle. Co ja piszę, jak na TG Team było rewelacyjnie! O grze „Bacha” już wspomniałem, do tego przechwyty Szymona Podgórskiego zamieniane na punkty przez niego samego, bądź Andrzeja Zdobylaka. 0:18 – taki start zaliczyła ekipa z Tarnowskich Gór. Nie wiem czy gracze z Katowic mieli ochotę zapaść się pod ziemię, czy w duchu śmiali się z kolejnych przestrzelonych rzutów spod samej dziury. Fakty są bowiem takie, że w I połowie nie wychodziło im kompletnie nic. W 20 minut rzucili 12 punktów, co zazwyczaj drużyny grające przeciwko TG Team robią maksymalnie w 5. Z dystansu przestrzelili wszystkie próby w meczu! Od 40-punktowego pogromu uratowała ich nonszalacja, która wkradła się w grę rywali oraz seria punktów Adriana Woźniaka i Tomka Cichonia. Dramat w czterech aktach.

 

Kociki Bis – Wielka Kiść 55:64

Wydawało mi się, że kto jak kto, ale „Klony” mają w swoim zespole zawodników, którzy porządnie zaopiekują się Grzesiem Boczulą. Niestety żaden z czwórki obwodowych nie dał rady skutecznie przebijać się na zasłonach, a pomoc kulała. Grzesiu mógł więc zajmować się tym co lubi najbardziej, czyli punktowaniem rywali. W sukurs przyszedł mu Waldek Bastek i Kociki Bis miały już niewiele do powiedzenia. Wielka Kiść mogła spokojnie kontrolować wydarzenie, odpuszczając nawet co nieco w ostatnich 10 minutach.

 

Monstars – Płomień 58:77

Janek Lubos od początku mecz wziął się ostro do pracy, pokazując dobitnie dlaczego w pełni zasłużył na pierwszą piątkę w Meczu Gwiazd. Świetne zawody od pierwszych minut rozgrywał także Sebastian Czepczor, więc w zasadzie nie było żadnych wątpliwości kto wyjdzie z tej potyczki zwycięsko. Gracze z Będzina mieli tego dnia ledwie jednego gracza, który wybijał się ponad przeciętność. Niestety Przemek Komendarski mimo rewelacyjnej postawy, mógł tylko obniżyć rozmiary porażki. W pojedynkę nie mógł więcej zdziałać. Bardzo brakuje Jarka Olesińskiego.

 

TG Power – Longman 47:54

Nie wiem czy napisać, że wzmocnieni Krzysztofem Woszem Longmani byli tacy mocni, czy że TG Power zagrało tak tragicznie, a może jedno i drugie? Pierwszą połowę obie drużyny miały słabą. W zespole z Tarnowskich Gór poza początkowym zrywem Dominika Pietrygi niewiele było pozytywów, zaś Katowiczan ratował Michał Gruszka i Szymon Kurdziel. Tak naprawdę wszystko co najciekawsze zdarzyło w IV kwarcie. TG Power prezentowało ten sam poziom co wcześniej, natomiast w Longmanach trafiać zaczął Jarek Koźmiński. W ostatnich 10 minutach zdobył 10 punktów w tym najważniejsze w ostatnich 30 sekundach meczu. Dla zespołu z Tarnowskich Gór zapala się czerwona lampka...

 

Sport Rebel – ALTA 54:66

Obrona zespołu Tomka Domańskiego budzi u mnie coraz większy podziw. Tym razem nie dali się rozpędzić ekipie z Bytomia. Mocno ograniczyli duet rewelacyjnych rozgrywających, a pod koszem zupełnie nie zostawili miejsca rywalom. Tercet Michał Błędowski-Łukasz Błędowski-MarcinSowa trafił ledwie 3 z 13 rzutów i zebrał 9 piłek. Byli ledwie tłem dla świetnie grającego po obu stronach parkietu Grzegorza Zawieruchy.

 

10Kg Mniej – Hard Plast 62:61

Gracze z Rudy Śląskiej są w tym sezonie specjalistami od horrorów. Nie inaczej było tym razem, a ich starcie z Hard Plastem mogło zadowolić nawet najbardziej wybrednego widza. Cały mecz trwała walka kosz za kosz, na świetne wejścia pod kosz Łukasza Celińskiego czy Adama Janusa szybko odpowiadał Robert Białkowski i Mateusz Pycia. Raz jedni, raz drudzy mieli dobry fragment gry i o wszystkim zadecydowało ostatnie półtorej minuty gry. Wtedy był też ostatni remis na tablicy, po kolejnych punktach Białkowskiego. Następne 30 sekund należało do 10Kg Mniej, najpierw trafił Kuba Hirsz, a chwilę później świetny przechwyt na punkty zamienił Janus (58:62). Gracze z Tychów się jednak nie poddali i na 39 sekund przed końcem trójką straty zniwelował Damian Pruksa. Niestety to była ostatnia skuteczna akcja w tym meczu i wynik nie uległ już zmianie.

 

Remaag – Green Peas 65:58

Przed meczem liczyliśmy, że będące ostatnio w gazie „Groszki” będą równorzędnym rywalem dla lidera z Rybnika. Tak też było, jednak tylko momentami. Podrażnieni wysoką przegraną w drugiej kwarcie gracze Remaagu, w drugiej połowie zwarli szeregi w obronie i nie dali już poszaleć rywalom. Wypchnęli ich całkowicie spod kosza, a z dystansu tego dnia „Groszkom” niewiele chciało wpaść. Po obu stronach parkietu w sposób bezdyskusyjny dominował Paweł Juraszek, usuwając w cień nawet Przemka Bednarka, który pierwszy celny rzut z gry oddał dopiero w... 24 minucie.

 

Drim Tim – 4deal 68:49

Rzut oka na składy wystarczył, żeby pytanie: „kto?” zamienić na: „jak wysoko?”. Nie zmienił tego nawet początek meczu, kiedy Katowiczanie za sprawą Michała Kozika wyszli na 6-punktowe prowadzenie. W II kwarcie wszystko zostało wyjaśnione. Rudzianie znaleźli optymalną piątkę – nie po raz pierwszy z dużym udziałem rezerwowych – i zaczęli odjazd. Po raz kolejny świetnie spisywał się aktywny w obronie i ataku Krzysztof Swoboda, a wybitnie aktywny był Tomasz Kucharczyk. W III kwarcie znowu był przestój i straty zespołu 4deal zniwelował nieco Filip Sajda, jedna ostatnia część gry znowu należała do Drim Timu. Królem ostatnich 10 minut został Paweł Nowrotek, który zdobył w tym czasie m.in. 8 punktów z rzędu.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Piątki kolejki I ligi:

Tomasz Kucharczyk (Drim Tim) 16 pkt, 7 zb, 4 przech, 4 as – od pierwszych minut było widać, że to może być jego mecz. Szybko złapał duży luz w grze w ataku, co przełożyło się na wymierne efekty,

 

Jarosław Koźmiński (Longman) 15 pkt, 4 zb, 2 przech, 3 as – 10 punktów decydującej IV kwarcie to wystarczający powód by postawić na niego.

 

Grzegorz Zawierucha (ALTA) 20 pkt, 11 zb, 5 bl – ręce same składały się do braw, czy to po kolejnych punktach, czy też efektownych blokach.

 

Paweł Juraszek (Remaag) 25 pkt, 17 zb, 2 as, 2 bl – zeżarł podkoszowych graczy rywali i nawet kości nie wypluł.

 

Adam Janus (10KG Mniej) 16 pkt, 8 zb, 3 przech, 2 bl - wyważona, spokojna gra w ataku, no i tek kluczowy przechwyt w samej końcówce.

 

Na plus:

10 KG Mniej – pokonali drużynę z czołówki i wskoczyli na 8 miejsce.

 

ALTA – drużyna przez duże „D”.

 

Na minus:

Hard Plast – trzecia porażka z rzędu... Houston mamy problem?

 

TG Power – tutaj wątpliwości nie ma... jest duży kłopot, nie ma jednego mocnego punktu na którym można byłoby oprzeć grę drużyny, za to wszystko do poprawy.

 

Piątka kolejki II ligi:

Paweł Kurzawa (Jaworzno) 27 pkt, 5 przech, 5 as – dalej mam przed oczami jego rzut na dogrywkę... Świetny zawodnik.

 

Andrzej Zdobylak (TG Team) 17 pkt, 12 zb, 2 przech, 4 as – noooo to nie pomyłka! Punkty punktami, ale gratulacje za te 12 zbiórek!

 

Bartosz Bogacki (Killa) 17 pkt, 10 zb, 10 as – właśnie dlatego się cieszyłem, jak mi powiedzieli, że dołączy do Killa. Inteligentny, wszechstronny zawodnik.

 

Sebastian Czepczor (Płomień) 17 pkt, 7 zb, 3 przech, 5 as – rywale kompletnie nie mieli na niego pomysłu, on za to miał wiele sposobów na ich gnębienie.

 

Jan Kupczyk (Killa) 19 pkt, 16 zb, 2 przech, 5 as -

 

Wisienka na torcie: Marcin Chowaniak (Jaworzno) – 8 zb, 3 przech – a do tego 1 niecelny rzut i 1 strata, czyli do minimum ograniczył negatywny wpływ na grę zespołu. Wystarczyło.

 

Na plus:

TG Team – wygrali!

 

Jaworzno Team – dzięki za te emocje!

 

Na minus:

Atomic – nie powinno się przydarzyć...

 

ZGP – masakra...

 

Niezłe numery:

19 – tyle rzutów oddał Tomasz Kucharczyk, ostatni raz zdarzyło mu się to... 17.04.2011.

 

Cytat kolejki:

Kur** z DBO przegrywamy! Z DBO!” - krzyczał Jasiu Kupczyk do swoich kolegów w II kwarcie starcia z Gliwiczanami.

 

Okiem Statysty(ka) na mordo-książce

Marcin „Benek” Bębenek
( benek.upr@gmail.com )

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze trzeba być zarejestrowanym i zalogowanym w serwisie.

Logowanie i rejestracja

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Pokaż:

Ostatnie wyniki

RALK — Mecze o miejsca 3-7
Spotkania 2
1. Liga - o miejsce 3:
Gwiezdno Flota62:61Green Peaswięcej»
(19-05-2019 14:00)
RALK — Finały
Spotkania 2
:
Budsar88:82Drim Timwięcej»
(19-05-2019 15:30)
RALK — Mecze o miejsca 3-7
Spotkania 1
1. Liga - o miejsce 3:
Green Peas77:69Gwiezdno Flotawięcej»
(18-05-2019 14:00)
RALK — Finały
Spotkania 1
:
Drim Tim76:85Budsarwięcej»
(18-05-2019 15:30)
RALK — Mecze o miejsca 3-7
Spotkania 2
2. Liga - o miejsce 3:
Wielka Kiść 73:61Piaśnikiwięcej»
(11-05-2019 14:30)
RALK — Finały
Spotkania 2
:
Longman64:51Zrywwięcej»
(11-05-2019 16:00)
RALK — Mecze o miejsca 3-7
Spotkania 1
2. Liga - o miejsce 3:
Piaśniki56:55Wielka Kiść więcej»
(28-04-2019 11:40)
RALK — Finały
Spotkania 3
1. Liga - Finał:
Drim Tim64:73Demonswięcej»
(21-05-2017 17:30)
RALK — Mecze o miejsca 3-7
Spotkania 2
1. Liga - o miejsce 3:
Gwiezdno Flota73:69Green Peaswięcej»
(20-05-2017 16:00)
RALK — Finały
Spotkania 2
1. Liga - Finał:
Demons61:55Drim Timwięcej»
(20-05-2017 17:30)
RALK — Mecze o miejsca 3-7
Spotkania 1
1. Liga - o miejsce 3:
Green Peas51:54Gwiezdno Flotawięcej»
(14-05-2017 13:00)
RALK — Finały
Spotkania 1
1. Liga - Finał:
Drim Tim66:65Demonswięcej»
(14-05-2017 14:30)