Powrót do serwisu MOSiR:
MOSiR

RALK - Sezon 2019/20

Współpracujemy z:
Sfera TV


Najlepsi w 1. lidze

1. Liga - Eval
Bubel
Artur Bubel
(Demons)
28,11
1. Liga - Punkty
Brak zdjęcia
Maciej Kozieł
(Romus)
26,00
1. Liga - Asysty
Brak zdjęcia
Michał Moralewicz
(Budsar)
11,86
1. Liga - Zbiorki
Pokorski
Arkadiusz Pokorski
(Dobermany)
11,00

Aktualności

Okiem Statysty(ka) Kolejka VII, W sześciu też można!

10-11-2019 21:09 | Benek

logo

 

Spowodowany Dniem Niepodległości długi weekend sprawił, że wywiało nam ze składów połowę zawodników. Wyszła z tego dziwna, bo dość szarpana kolejka, ale też dzięki temu mogliśmy zobaczyć kilka ciekawych spotkań, które takimi się nie zapowiadały, patrząc przez pryzmat miejsc poszczególnych zespołów w tabeli.

 

Strzelnica. W sumie to tym jednym słowem można opisać co działo się w I połowie meczu Romus-Budsar. W zespole z Zabrza taki a nie inny sposób gry wymusiła piątka graczy, która pojawiła się na meczu, zaś Romusowi taki styl gry najzwyczajniej pasował. Oglądaliśmy więc popisy strzeleckie. Z jednej strony Maciek Kozieł i Robert Sgodzaj (wspólnie 34 z 40 punktów zespołu w I połowie), z drugiej zaś trafiający z dystansu tercet Chorążak-Reszkiewicz-Walicki. Run&gun w najlepszym RALK-owym wydaniu. Świetna postawa Kuby Chorążaka na początku II części gry (10 punktów w 2:30) pozwoliła Budsarowi na odskoczenie na 16 punktów i względny spokój. Duet Sgodzaj-Kozieł miał autostradę pod kosz, z której ochoczo korzystał, jednak nawet jak chwilowo udało im się zniwelować straty, to dwie trójki Marcina Reszkiewicza pozwoliły utrzymać kilkunastopunktowe prowadzenie przed decydującym starciem. Gra Budsaru załamała się dopiero w IV kwarcie. Przez 5 minut zdobyli ledwie 4 punkty, za to popełnili kilka strat, które pozwoliły Romusowi zdobywać łatwe punkty z kontry. Przewaga Zabrzan zmalała do ledwie 3 oczek, co zapowiadało emocje w końcówce. I tak było! Oba zespoły nie okopały się, tylko poszły na pełną wymianę ciosów. Robert i Maciek ciągnęli zespół za uszy, ale to trójka Marcina Reszkiewcza na 3,3 sekundy przed końcem zadecydowała o zwycięstwie Budsaru. Piękna strzelanina panowie!

 

Kolejny mecz to już „one team show”, bo drużyna Atomic była dla Demonów tylko tłem. Skromny, 6-osobowy skład i słabo dysponowany rywal, to idealna okazja do wykręcenia dobrych cyferek i tak też podopieczni Tomka Domańskiego zrobili. Czterech z nich nabiło sobie solidny evaluation, do tego w drugiej połowie rywalom-kolegom z Zagłębia nieco odpuścili i temat się zamknął. Z rzeczy wartych odnotowania, warto jeszcze wspomnieć, że na boisko RALK wrócił (rekordowo szybko) po kontuzji Achillesa Radek Szmal. Oby bez powtórki!

 

 

Green Peas – Wściekłe Psy, czyli kolejny mecz w bardzo okrojonych składach. Panowie z Bytomia i Świętochłowic/Chorzowa nie postawili jednak na szybką, otwartą koszykówkę, wybierając grę w tempie jednostajnie zwolnionym i wzajemne masowanie. Między bogiem a prawdą nie za bardzo miał nawet kto podkręcać tempo, więc z rzadka robił to tylko Adam Borowiak z jednej oraz Przemek Bednarz z drugiej strony. Wynik 29:25 po 20 minutach mówi wiele o tym co oglądaliśmy na parkiecie. Wynagrodzić wszystko mogła IV kwarta, w trakcie której przez ponad 9 minut żadna z drużyn nie odskoczyła nawet na dwa posiadania, ale zdobywanie punktów przychodziło obu ekipom tak ciężko, że trudno było poczuć jakieś większe emocje. Trójka Arka Łokociejewskiego i 2+1 Sebastiana Kałuży w ostatniej minucie meczu przesądziło o zwycięstwie Wściekłych Psów.

 

Niby wynik po I kwarcie niewiele różnił się od tego z poprzedniego meczu, ale mecz był szybszy i żywszy. Jakieś 46 razy bardziej. Jaworzno z duetem „małych”, Gwiezdno Flota z całym zestawem króliczków Duracella i od razu na hali zrobiło się ciekawiej. Adrian Kozioł i Kuba Modrzyński na zmianę punktowali, przeplatając dynamiczne wejścia pod kosz z rzutami z dystansu, po drugiej stronie zaś swoje przewagi wykorzystywali Kuba Warchoł i Michał Winkler. Wszystko to podlane „boiskowym i ławkowym życiem”, które może czasami szło w irracjonalną stronę, jeśli chodzi o pretensje do sędziów, ale tez dodawało jakiegoś smaku temu meczowi. Kilka niepotrzebnych strat (jakby któreś były potrzebne) ekipy Jaworzna spowodowało, że po 20 minutach Gwiezdno Flota prowadziła 8 punktami. Dobra i skuteczna gra Krzysztofa Swobody i Dawida Kuczery w kolejnych 10 minutach, pozwoliła drużynie z Rudy Śląska utrzymać, a nawet minimalnie powiększyć stan posiadania przed decydującą kwartą. Na boisku oglądaliśmy mnóstwo walki, a efektem tego było m.in. rozcięcie pod okiem u Kuby Modrzyńskiego, po zderzeniu z łokciem Michała Winklera. Widząc brak lidera w zespole rywale, gracze z Jaworzna zyskali dodatkowy impuls, a pierwszy sygnały do odrabiania strat wysłał Piotr Pakuła, trafiając dwa razy zza linii 6,75. Gwiezdno Flota gasła w oczach, a kolejne akcje skutecznie wykańczał Michał Winkler, doprowadzając w końcu do remisu. Drużyna z Jaworzna była na fali, ale w końcówce sami popsuli sobie sprawę. Najpierw nie trafili kilku ważnych osobistych, które dałyby im prowadzenie, następnie stanęli jak wryci, kiedy piłka stanęła na obręczy i mogli spokojnie ją dobijać, aż w końcu w samej końcówce popełnili faul jeszcze przed wprowadzeniem piłki do gry, co z automatu oznaczało „niesport” i poza dwoma osobistymi, dodatkowe posiadanie dla Gwiezdnej Floty, która nie mogła zmarnować takich prezentów.

 

Świetna I kwarta w wykonaniu Krzyśka Michalaka pozwoliła Dobermanom szybko zaznaczyć swoją przewagę nad Rybnikiem. Wspomniany zawodnik, kapitalnie spisywał się obu stronach parkietu, walcząc o każdą piłkę w obronie i dokładając niezłe cyferki w ataku. 6 punktów, 8 zbiórek, 2 asysty i 3 przechwyty to jego bilans z pierwszych 10 minut gry. II część gry to klasyczny dla Dobermanów przestój, podczas którego zapominają o wszystkim co im wcześniej wychodziło i zaczynają wymyślać kwadratowe koła. Szybkie odpały za 3, straty i mamy koło ratunkowe rzucone rywalom. Gracze z Rybnika poczuli, że w tym meczu mają szansę i w III kwarcie ambitną, zespołową obroną i sprytną postawą w ataku krok po kroku zbliżali się do rywali, by na dwie minuty przed końcem tej części gry wyjść nawet na prowadzenie. Trójki Tomka Szymury coraz skuteczniej rozbijały obronę Tyszan, a to z kolei powodowało, że więcej miejsca na zbieganie pod kosz mieli Jacek Chołuj, Bartek Polnik i Tomek Gołysz. Ostatnią kwartę otworzyli wynikiem 5:0, a Dobermanom 6,5 minuty zajęło zdobycie pierwszych punktów z gry. W tym momencie straty wynosiły już jednak 12 punktów i doświadczeni gracze z Rybnika nie mogli wypuścić zwycięstwa z rąk. Cieszę się, że w końcu zobaczyłem Tomasza Gołysza i spółkę w takim wydaniu, czyli bez spuszczania głowy po pierwszych kilku nieudanych akcjach, czy całej kwarcie, bez wzajemnych fochów i pretensji. Walczących w komplecie po obu stronach parkietu.

 

Piątka kolejki:

Tomasz Szymura (Rybnik) 22 pkt, 5 zb, 4 as – trafiał kiedy obrońca dochodził z ręką, trafiał kiedy był zostawiony wolny, a jak rywal podszedł za blisko to po prostu go mijał i kończył wejściem pod kosz. Pokaz doświadczenia.

 

Jakub Chorążak (Budsar) 29 pkt, 10 zb, 4 przech, 2 as – pod nieobecność Michała Moralewicza wziął na siebie ciężar gry i wywiązał się z tego zadania najlepiej jak się dało.

 

Marcin Reszkiewicz (Budsar) 25 pkt, 4 zb, 4 as – po 6 meczach tego sezonu ma więcej celnych rzutów za 3 niż we wszystkich 20 meczach, w których zagrał w ubiegłym sezonie. I to dużo więcej. W bieżących rozgrywkach trafia 5,8 razy zza łuku w każdym spotkaniu!

 

Łukasz Kaszycki (Demony) 20 pkt, 5 zb, 2 przech, 6 as – świetny mecz „Kaszy”, który pokazywał się z dobrej strony neimal w każdym elemencie koszykarskiego rzemiosła.

 

Artur Lewicki (Demony) 27 pkt, 2 zb, 2 przech, 5 as – potrzebował takiego meczu w ataku i w końcu się doczekał.

Komentarze

Ta wiadomość nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze trzeba być zarejestrowanym i zalogowanym w serwisie.

Logowanie i rejestracja

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Pokaż:

Ostatnie wyniki

RALK — 2. Liga - runda 1
Kolejka 8
2. Liga:
ZGP43:75Killa Beeswięcej»
(24-11-2019 10:20)
Energiczni60:49Gwiazdy Podwórkawięcej»
(24-11-2019 9:00)
RALK — 1. Liga
Kolejka 9
1. Liga:
Dobermany76:116Drim Timwięcej»
(24-11-2019 19:00)
Demons66:58Budsarwięcej»
(24-11-2019 17:30)
Rybnik Team77:97Gwiezdno Flotawięcej»
(24-11-2019 16:00)
Longman71:66Wściekłe Psywięcej»
(24-11-2019 14:30)
Jaworzno70:60Atomicwięcej»
(24-11-2019 13:00)
Green Peas108:52Romuswięcej»
(24-11-2019 11:40)
RALK — 2. Liga - runda 1
Kolejka 8
2. Liga:
Monstars67:62Wielka Kiśćwięcej»
(23-11-2019 13:00)
Piaśniki39:48Se Gramywięcej»
(23-11-2019 11:40)
Zryw72:77Olimpiawięcej»
(23-11-2019 10:20)
Dazynt29:78Watahawięcej»
(23-11-2019 9:00)