Powrót do serwisu MOSiR:
MOSiR

RALK - Sezon 2019/20

Współpracujemy z:
Sfera TV


Najlepsi w 1. lidze

1. Liga - Eval
Bubel
Artur Bubel
(Demons)
32,50
1. Liga - Punkty
Modrzyński
Jakub Modrzyński
(Gwiezdno Flota)
28,67
1. Liga - Asysty
Brak zdjęcia
Michał Moralewicz
(Budsar)
14,00
1. Liga - Zbiorki
Anduła
Adam Anduła
(Green Peas)
12,50

Aktualności

Okiem Statysty(ka) Kolejka IX, Znak czasów.

21-11-2016 9:01 | Benek

Okiem Statysty(ka) Kolejka IX, Znak czasów.

 

Tak sobie patrzyłem na parkiet między meczami i dopadła mnie myśl, która najlepiej podsumowuje zmiany jakie zaszły w RALK przez te 12 lat, które w niej spędziłem. Kiedyś zawodnicy najczęściej przyjeżdżali na weekendowe mecze z kacem, a dziś z dziećmi. Podoba mi się to! Standardem w zasadzie jest to, że w przerwach pod czujnym okiem rodziców, po parkiecie hali rudzkiego MOSiR-u biegają mniejsze i większe dumy swoich ojców. Na RALK z sezonu na sezon jest coraz bardziej rodzinnie i mam nadzieję, że dalej to pójdzie w tą stronę. Zadowolona jest też pewnie część żon zawodników, mają bowiem dobry argument: no dobra jedź sobie pograć, ale zabierz ze sobą …... (tu wpisz dowolne imię). Wilk syty i Manchester City.

Podejrzanie miły jestem? Za nami – jeśli chodzi o całość – najlepsza moim zdaniem kolejka RALK, więc mam powody, endżoj! :)

 

  1. 5,5 minuty potrzebował zespół Longmanów, by trafić więcej trójek niż przed tygodniem.

  2. Obie były autorstwa Jarka Koźmińskiego i potrzebował do tego tylko 4 prób.

  3. Chwilę później trafił następną, a kolejne 6 oczek – w tym dwa po sprytnym przechwycie - dołożył Dawid Kamiński.

  4. Killa Bees odpowiadali skutecznymi akcjami Marcina Bryjaka i Jarka Woźnioka, ale brakowało skuteczności na dystansie.

  5. 12 minut potrzebowali gracze Longmanów, by trafić tyle rzutów z gry co przed tygodniem w całym meczu.

  6. Trzy trójki Andrzeja Szczerka wyprowadziły ekipę z Katowic na 10-punktowe prowadzenie (18:28).

  7. Do końca II kwarty zaliczyli jednak wielki przestój i zdobyli tylko 2 punkty. Wykorzystali to rywale z Piekar. Napędzani dobrą grą na deskach Piotrka Kugiejko i Radka Żelaznego odrobili niemal wszystkie straty.

  8. Ledwie 4 oczka jakie zdobyli Killa Bees w III części gry pozwoliły Longmanów ponownie odskoczyć w okolice 10 punktów.

  9. Do końca meczu z obu stron trwały już męczarnie, by cokolwiek wpadło do kosza. I nie miało znaczenia czy chodzi o rzuty z dystansu, spod kosza czy z osobistych. Taki stan rzeczy w sumie pasował Longmanom, którzy spokojnie dowieźli zwycięstwo do końca.

  10. Początek meczu Romus-Reunion to jedno wielkie wow! Run&Gun wersja RALK.

  11. Obrony było się ciężko doszukać, ale za to po 6 minutach na tablicy było 19:17.

  12. Trzy trójki Tomka Oczadłego, kolejne 10 punktów Sebastiana Breguła, zaś po drugiej stronie drogę do kosza znajdował tercet Boronowski-Chrząszcz-Korach.

  13. Kiedy „Oczko” trafił dwie kolejne trójki, rywale już nie odpowiedzieli, a Romus odskoczył na 10 punktów.

  14. 27 z 29 punktów zespołu z Katowic w I kwarcie zdobył duet Oczadły-S.Breguła.

  15. W II kwarcie „Oczko” powędrował na ławkę, więc dzieło zniszczenia Sebastianowi pomagali kontynuować Maciek Walerowicz i Wojtek Świtała.

  16. Pojedyncze, udane wejścia Rafała Chrząszcza i Marcina Nowoka stanowiły miłe przerywniki i powodowały, że mecz był niezwykle atrakcyjny.

  17. Romus miał do przerwy 21/32 z gry, w tym 7/10 zza łuku.

  18. II połowę Katowiczanie zaczęli jakby uznali, że już po meczu. W ataku zaciągnęli ręczny, zaś w obronie nie przejmowali się kolejnymi czystymi pozycjami do rzutu dla Wojtka Koracha i Andrzeja Boronowskiego. Do tego Rafał Chrząszcz zaliczył 2+1 i przewaga zmalała do 9 punktów.

  19. Na kolejnych minutach chaosu znowu dobrze wyszli Reunion. Trójka Pawła Kłoska i osobiste Marcina Nowoka zmniejszyły straty do ledwie 6 oczek.

  20. Z marazmu wyciągnął Katowiczan Tomek Oczadły. Jego kolejna trójka i celne osobiste uspokoiły grę. O resztę Postarał się już Sebastian Breguła, który znowu zaczął trafiać z pomalowanego.

  21. Aktywna strefa Monstars sprawiła, że Płomień potrzebował 4,5 minuty by zdobyć pierwsze punkty. Ekipa z Będzina zdążyła już w tym czasie odskoczyć na 9 punktów, z których większość zdobyli po kontrach.

  22. 10 strat drużyny z Dąbrowy Górniczej na otwarcie meczu to chyba jakiś rekord. Zwłaszcza, że mieli ich dwa razy więcej niż zdobytych punktów.

  23. W II połowie poziom się wyrównał, niestety to Monstars zaczęli przypominać Płomień, a nie na odwrót.

  24. Wolno rozkręcało się Jaworzno, ale po początkowych problem byli w stanie zatrzymać ZGP na 10 punktach, a sami dołożyli 7 oczek więcej.

  25. Już w I kwarcie punktowało 6 z 7 graczy z drużyny z pogranicza województw Śląskiego i Małopolskiego.

  26. Siódmy odrobił zaległości od razu na początku kolejnej części gry. Andrzej Brańka – bo o nim mowa – dołożył jeszcze dwie trójki, a przewaga urosła do bezpiecznych 15 punktów.

  27. W połowie III kwarty po kolejnych łatwych punktach z kontrataku, Jaworzno Team zdublowało ZGP ( 50:25) i... to by było na tyle, jeśli chodzi o jakiekolwiek emocje.

  28. Na trójki Olimpii Boruszowice, Wataha znalazła bardzo dobrą odpowiedź w postaci szybkiego ataku. Było im o tyle łatwiej, że rywale gubili piłki w zasadzie wymuszając na nich szybki atak.

  29. W ekipie z Zagłębia bardzo dobrze mecz rozpoczął Beniamin Włodarczyk, który wejściami pod kosz wymuszał faule, zdobywał punkty lub jedno i drugie jednocześnie.

  30. Grzegorz Jelonek zadbał by to ekipa z Boruszowic cieszyła z minimalnego prowadzenia.

  31. Tomek Markocki przełamał się na dystansie!

  32. Przy tak wyrównanym meczu, o końcowym zwycięstwie zadecydować mogła choćby jedna seria punktów lub... strat.

  33. Olimpii udało się odskoczyć na 6 oczek, ale później koncertowo psuli kolejne akcje, a Damian Fornagiel zdobył 5 punktów z rzędu. Ten sam zawodnik na 1,5 minuty przed końcem doprowadził do remisu (42:42).

  34. 4,9 oraz 2,2 sekundy przed końcem, Bartosz Błachnio i Marcin Kucharz trafili po dwa osobiste i zwycięstwo Watahy stało się faktem.

  35. Sor-Drew rozciągnął dla graczy Zrywu czerwony dywan, po którym ci mogli dostojnie kroczyć i zdobywać łatwe punkty.

  36. Zaczęło się 11:0, ale doświadczeni zawodnicy z Rudy i Bytomia w końcu wymusili na przeciwnikach, żeby ci dostosowali się do ich ulubionego sposobu gry i dali radę odrobić większość strat.

  37. Marcin Szatka i Mariusz Salamagą rozegrali kapitalną II kwartą. Minięcie tego pierwszego i punkty po wejściu pod kosz – bomba!

  38. Odpowiedzi Krzyśka Pustelnika też robiły wrażenie.

  39. Blok Rysia Stankiewicza na Mariuszu Bednarku byłby w top 10 każdych rozgrywek.

  40. Szybki atak Kocików liczył 111 lat. Tak, brało w nim udział dwóch zawodników.

  41. Swoje pięć minut w III kwarcie miał Wojtek Trałka, kiedy zaliczył dwa przechwyty i zdobył 6 punktów z rzędu.

  42. Na dłuższą metę gracze Zrywu byli za szybcy i za silni dla Sor-Drewu, a przewaga systematycznie rosła.

  43. Tak sobie pomyślałem przed meczem Wielka Kiść-Atomic, że jak ci pierwsi wygrają, to tym razem nie skończą sezonu na ostatnim miejscu.

  44. Obie drużyny zaczęły mecz w zupełnie innym stylu. Dla ekipy z Sosnowca z dystansu trafiali: Maciek Gąciarz, Paweł Kucypera i Grzesiu Kurek. Zaś rywale rządzili pod koszem, skąd Marcin Sowa i Marcin Gajdziński zdobyli 12 z 15 punktów zespołu.

  45. Zwłaszcza dobitki tego pierwszego były bardzo efektowne.

  46. Problemy Gliwiczan zaczęły się gdy drużyna z Sosnowca zacieśniła strefę pod koszową. Skuteczność spadła, zaczęły się straty, co natychmiast wykorzystali rywale. Paweł Kucypera i Maciek Gąciarz dalej dziurawili kosz zza łuku, zaś pod koszem szalał Tomek Kaptacz.

  47. W obronie Wielka Kiść nie wyciągała żadnych wniosków, ale przynajmniej w ataku zaczęli grać szybciej, co od razu przełożyło się zdobycz punktową.

  48. 5 trójek z rzędu Grzesia Kurka na przełomie III i IV kwarty pozwoliło utrzymać prowadzenie dla Atomic.

  49. W końcówce było jednak gorąco. Na 30 sekund przed końcem Rafał Janik trafił spod kosza (61:63), a w odpowiedzi Paweł Kucypera spudłował oba osobiste. Ostatnią akcję Kiść rozegrała jednak koszmarnie. Była to chyba najgorsza tego typu akcja jaką widziałem w tym sezonie.

  50. Drużyna Atomic w IX kolejce odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie!

  51. Demony długo wchodziły w mecz, a początkowe lenistwo w obronie biło po oczach. Gracze TG Power nie mieli problemów, żeby bez presji wchodzić pod kosz i zdobywać kolejne punkty.

  52. Nawet kiedy gracze z Dąbrowy zaangażowali się już w pełni w grę i tak było im bardzo trudno. Tarnogórzanie postawili naprawdę twarde warunki. Wysoki skład – zwłaszcza gdy na boisku przebywał tercet Pyzik-Pietryga-Parkietny – zapewniał im przewagę w strefie podkoszowej.

  53. II połowę TG Power zaczęli od 4 minutowego przestoju w ataku, ale słabo dysponowany zespół z Dąbrowy i tak nie dał rady tego wykorzystać.

  54. Nie spodziewałem się, że akurat między tymi drużynami mogę zobaczyć „typowy mecz walki”.

  55. TG Power okazali się o kilka głupich strat słabsi.

  56. Nie trafili też żadnej trójki, co nie zdarzyło im się pierwszy raz odkąd w 2012 awansowali roku do I ligi. Przerwali passę 98 meczów z rzędu, w których przynajmniej raz dziurawili kosz zza łuku.

  57. Green Peas i Sport Rebel narzucili od początku meczu takie tempo, że oczy otwarły się bardzo szeroko.

  58. Kapitalną zmianę dał Marek Palej. 9 punktów w 3 minuty robi wrażenie.

  59. Tyle samo po I kwarcie miał na swoim koncie Mateusz Zarychta.

  60. W II części gry obie ekipy utrzymały tempo, ale niestety skuteczność poleciała mocno w dół.

  61. Kiedy do punktowania włączył się Waldek Bastek przewaga Groszków skoczyła do kilkunastu punktów, by po trójce Marka Paleja oraz wejściu pod kosz Karola Chamery urosnąć przed ostatnią kwartą do 19 oczek (50:32).

  62. Szeroki skład Green Peas pozwolił zaoszczędzić podstawowym graczom sporo sił, więc nie mieli problemów z utrzymaniem korzystnego wyniku.

  63. Dwie trójki Dawida Kuczery i jedna Michała Przybyły dały Gwiezdnej Flocie dobry start w starciu z Budsarem (9:0).

  64. Zbawieniem dla Zabrzan okazał się dach, jaki dostał Krzysiek Krajewski. Momentalnie się obudził i zdobył 9 punktów z rzędu, zaliczając m.in. akcję 3+1.

  65. W II kwarcie „Krajan” zaliczył jeszcze jedno takie zagranie! Budsar prowadził wtedy 22:27.

  66. Dawno nie widziałem drużyny z Zabrza grającej z takim zaangażowaniem i entuzjazmem.

  67. Świetne zawody rozgrywał Michał Giese. Dawał zespołowi mnóstwo spokoju w ataku i albo korzystając z przewagi fizycznej kończył spod kosza, albo znajdował lepiej ustawionych kolegów.

  68. Przewaga Budsaru nie była jednak na tyle duża, żeby ze spokojem kontrolować wydarzenia. Wystarczyło kilka skutecznych akcji Kuby Modrzyńskiego i na tablicy pojawił się wynik 49:52. Chwilę później Dawid Kuczera trójką doprowadził do remisu.

  69. Na boisku znowu było gorąco, a efektem tego był m.in. drugi dach dla „Krajana”.

  70. Ostatnie 2 minuty Budsar grał w czwórkę. Panowie nie poddali się jednak, mądrze ustawili się w obronie, a w ataku korzystając z ruchu bez piłki tworzyli sobie taką przewagę, jakby to oni mieli jednego gracza więcej. Choćby akcja Dawida Grucy była warta nagrania.

  71. 38 sekund przed końcem Marcin Tartas trafił osobistego dającego remis po 61, a Rudzianie wyglądali na sparaliżowanych.

  72. 3,6 sekundy przed końcem Marcin Reszkiewicz, po asyście padającego na parkiet Dawida Grucy trafił z dystansu na zwycięstwo! Epickie!

  73. Póki co mecz sezonu. Fajerwerków było więcej niż na Times Square w Sylwestra.

  74. Gwiezdno Flota przegrała drugi mecz, kiedy w końcówce grała z przewagą jednego zawodnika. 37 rzutów zza łuku też mówi wiele o ich grze.

  75. I jak tu po takich emocjach przejść jakby nigdy nic do meczu Rybnik-Dobermany?

  76. Dobrze, że ci pierwsi z Ksawery Fojcikiem zamiast Przemka Bednarka, więc economode i chwila wytchnienia przy ustawionej koszykówce. Zwłaszcza, że po drugiej stronie biegał Olek Ditmer.

  77. W pierwszych 20 minutach najwyższą przewagą jaką zdołał uzyskać którykolwiek z zespołów, było 4 oczka Dobermanów.

  78. W zespole z Tychów punkty rozkładały się mniej więcej równo na wszystkich graczy, zaś Rybnik Team mógł liczyć głównie na Ksawerego Fojcika i Jacka Chołuja.

  79. Im dłużej trwał mecz tym gracze z Rybnika mieli większy problem ze zdobywaniem punktów. Świetnie funkcjonowała „góra” obrony Ditmer-Malicki-Rojek.

  80. Ten pierwszy równie dobrze dyrygował poczynaniami zespołu w ofensywie.

  81. Powtarzam się, ale drużyna z „Olem” i bez niego to dwa różne światy. Widać to było chociażby w IV kwarcie, kiedy musiał usiąść na ławce po 5 faulu. Choć i z ławki potrafił pokierować zespołem.

  82. Już I kwarta pokazała, że Drim Tim przystąpił do meczu z 4deal z mocnym postanowieniem poprawy po dwóch porażkach. Punktowała solidarnie cała piątka i nazbierało się tego aż 25 oczek. 4deal ratowały tylko rzuty z dystansu.

  83. Rudzianie pierwszy rzut za dwa spudłowali w 15 minucie.

  84. Widząc kłopoty Drim Timu na dystansie, 4deal stanęli niżej w obronie i ci pierwsi zaczęli mieć duże problemy ze zdobywaniem punktów.

  85. Skuteczne akcje Artura Doktorczyka i Darka Dudka pozwoliły ograniczyć straty do 7 oczek.

  86. II połowa przebiegała już całkowicie pod dyktando Rudzian. Nie do zatrzymania byli przede wszystkim Kuba Hirsz i Szymon Kampa, którzy zdobyli 15 z 22 punktów zespołu w III kwarcie. 20 punktów przewagi Drim Timu ostatecznie zgasiło emocje związane z IX kolejką.

  87. Poza 12 dobrymi bądź bardzo dobrymi meczami, mieliśmy dwa debiuty na stoliku! Svitlana Sebrala i Tomek Tracz ratowali na tyłki, za co bardzo dziękujemy!

 

Piątka kolejki II ligi:

Marcin Szatka (Zryw) 20 pkt, 7 zb, 4 as – rekordy kariery w RALK w punktach i evaluation, kilka akcji, które na pewno by się załapały do top 10 kolejki – czyli najlepsze możliwe podkreślenie dobrej formy w tym sezonie.

 

Wojciech Trałka (Zryw) 15 pkt, 7 zb, 3 przech, 5 as, 2 bl – tym razem nieco w cieniu w ataku, ale za to z ogromnym, wszechstronnym wkładem w zwycięstwo po drugiej stronie parkietu.

 

Tomasz Oczadły (Romus) 24 pkt, 4 zb, 3 as – gęba mi się cieszyła po każdej trójce, którą karcił rywali. Do tego spokój, nic na siłę... Świetny występ.

 

Jakub Warchoł (Jaworzno Squad) 17 pkt, 13 zb – dał swojej drużynie, wszystko to czego brakowało im przed tygodniem: punkty z pomalowanego i zbiórki.

 

Sebastian Bregułą (Romus) 32 pkt, 11 zb, 4 as, 2 bl – chyba nie spodziewałem się, że aż tak może zdominować strefę podkoszową w II lidze. Mam nadzieję, że kontuzja nie okaże się poważna i zagra w kolejnym meczu.

 

Piątka kolejki I ligi:

Aleksander Ditmer (Dobermany) 23 pkt, 6 zb, 5 przech, 7 as – cieszę się za każdym razem, kiedy dociera na mecz RALK, pewnie jego koledzy z drużyny też, bo z nim grają 10 razy lepiej. Moja reakcja wygląda mniej więcej tak: https://www.youtube.com/watch?v=s8AV4asnO9s

 

Marcin Reszkiewicz (Budsar) 8 pkt, 3 zb – wykorzystał tylko dwie próby z 10 zza łuku, ale to bez znaczenia, bo jedną z nich była ta najważniejsza na 3,6 sekundy przed końcem. Wcale nie z idealnej pozycji, a i tak dał radę. Jak zwykle żałuję, że nikt tego nie nagrał!

 

Jakub Hirsz (Drim Tim) 20 pkt, 6 zb, 2 as – skupiony na robocie w każdej z 36 minut jakie spędził na parkiecie. Świetna postawa po obu stronach parkietu.

 

Grzegorz Kurek (Atomic) 20 pkt, 3 przech, 5 as – 5 trojek jakie trafił z rzędu na przełomie III i IV kwarty miały kluczowe znaczenie dla pierwszego w sezonie zwycięstwa.

 

Artur Bubel (Demony) 19 pkt, 10 zb, 4 as – myślałem, że TG Power ma zawodników stworzonych do tego, żeby uprzykrzyć mu życie... Myliłem się, radził sobie świetnie.

 

Marcin „Benek” Bębenek

Komentarze

Ta wiadomość nie została jeszcze skomentowana.

Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze trzeba być zarejestrowanym i zalogowanym w serwisie.

Logowanie i rejestracja

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Pokaż:

Ostatnie wyniki

RALK — 2. Liga - runda 1
Kolejka 4
2. Liga:
Piaśniki47:73Monstarswięcej»
(13-10-2019 10:20)
Hica57:61Se Gramywięcej»
(13-10-2019 9:00)
RALK — 1. Liga
Kolejka 4
1. Liga:
Rybnik Team39:95Demonswięcej»
(13-10-2019 19:00)
Drim Tim71:67Budsarwięcej»
(13-10-2019 17:30)
Gwiezdno Flota65:75Green Peaswięcej»
(13-10-2019 16:00)
Atomic59:73Wściekłe Psywięcej»
(13-10-2019 14:30)
Romus71:65Jaworznowięcej»
(13-10-2019 13:00)
Dobermany72:59Longmanwięcej»
(13-10-2019 11:40)
RALK — 2. Liga - runda 1
Kolejka 4
2. Liga:
Dazynt41:86Killa Beeswięcej»
(12-10-2019 13:00)
Zryw61:65ZGPwięcej»
(12-10-2019 11:40)
Energiczni45:49Wielka Kiść więcej»
(12-10-2019 10:20)
Gwiazdy Podwórka59:61Olimpiawięcej»
(12-10-2019 9:00)